BORNE FURNITURE Sp. z o.o.

 

BORNE FURNITURE Sp. z o.o.


 czwartek 6 października 2022r.   imieniny: Artur, Artus, Bronisław

Reklama

Auto Serwis Barlinek

Gomex Krzysztof Goryński

MICHALSKI APARTMENTS

FIRMA ROLNICZA BYSKOV AGRO SP. Z O.O. POSZUKUJE PRACOWNIKÓW

Kursy zawodowe, maszynowe, budowlane - szkolenia BHP - Nowogard, Koszalin, Szczecin - HAGA

A A A
0 1 1 1 1 1
Barlinek
Multimedia go straszą
Bolesław Karpiński z Barlinka zrezygnował z Telekomunikacji Polskiej S.A., na rzecz Multimedia Polska. Teraz tego kroku żałuje. - Kiedy przyszedł do mnie przedstawiciel handlowy Multimediów, wszystko zapowiadało, że będę z tej firmy zadowolony - opowiada Bolesław Karpiński.

 

- Zaproponowano mi abonament za 32 złote, wraz z darmowymi minutami na rozmowy. Podobnie jak w TP S.A., miałem mieć bezpłatnie zablokowane połączenia z numerami zaczynającymi się na 0 700 i na połączenia zagraniczne.

Rozczarowanie

Rzeczywistość jednak okazała się zupełnie inna. Okazuje się, że bezpłatnych blokad nie ma.

- Do tego wszystkiego od pewnego czasu dostaję wezwania do zapłaty 75,72 zł
- mówi zdenerwowany pan Bolesław. - Podobno nie zapłaciłem jakiejś faktury na taką właśnie sumę. Na nic zdają się moje rozmowy przeprowadzane z konsultantami na infolinii Multimediów. Mimo zapewnień z ich strony, że wszystko jest w porządku i żadnych zaległości nie mam, kilka dni temu po raz kolejny przysłano mi fakturę. Tym razem z adnotacją, że jeżeli nie zapłacę, sprawa skierowana zostanie do windykacji.

Milczenie

Pan Bolesław próbował wyjaśnić sprawę także w inny sposób. Szukał kontaktu z kierownikiem działu billingów. Jednak na fakturach nie ma ani nazwiska, ani numeru telefonu do niego.

Próbował po raz kolejny dodzwonić się na infolinię. Po długich oczekiwaniach na połączenia z konsultantem, okazało się to nie możliwe. Próbował skontaktować się z przedstawicielem handlowym Multimediów, z którym podpisał umowę. Nie odbiera od niego telefonów.

REKLAMA

Straszenie

W grudniu napisał pismo do Biura Obsługi Klienta w Gorzowie, któremu podlega Barlinek, z prośbą o wyjaśnienie całej sprawy. Do dzisiaj nie otrzymał żadnej odpowiedzi.

- Straszy się mnie windykacją, a ja jestem Bogu ducha winien - podkreśla nasz rozmówca. - Gdybym wiedział, że ze strony Multimedii spotka mnie tyle przykrości, na pewno nie zostałbym ich abonentem. Jedyna nadzieja w gazecie, że być może ona wyjaśni, dlaczego Multimedia lekceważą swoich abonentów.

Wyjaśnienie

O oficjalne wyjaśnienie sprawy zwróciliśmy się do biura rzecznika prasowego Multimediów.

- Biuro Obsługi Klienta w Gorzowie Wlkp. potwierdza przyjęcie pisma od pana Karpińskiego w grudniu 2007 r. - przyznaje Michał Rosiak, starszy specjalista ds. kontaktów z mediami firmy Multimedia Polska.

- Wtedy też, zgodnie z życzeniem klienta, pracownik zastrzegł numer telefonu. Nie stwierdził zaległości na koncie klienta i uznał sprawę za załatwioną.

Zapomniał niestety o odpowiedzi na przedmiotowe pismo. Za zaistniałą sytuację, wynikłą z niedopatrzenia pracownika BOK, mogę jedynie najgoręcej przeprosić. Wiem również, że sam pracownik skontaktował się z panem Karpińskim, w poniedziałek 11 lutego, by osobiście wyjaśnić sprawę.

Według zapewnień rzecznika wyjaśniono także nieprawidłowości, jakie nasz Czytelnika zauważył w wystawionych dla niego fakturach.

- W ostatecznym rozliczeniu wszystko się zgadza - mówi Michał Rosiak.

Zadowolenie

Z takiego obrotu sprawy zadowolony jest Bolesław Karpiński.

- Dobrze, że wreszcie wszystko się wyjaśniło - mówi. - Szkoda tylko, że trwało to tak długo. Kosztowało mnie to wiele nerwów i nieprzespanych nocy.

Źródło/Foto: gs24.pl

Dodaj komentarz


Wpisy wulgarne, zawierające błędy ortograficzne, hejt, kłótnie, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane DUŻYMI LITERAMI), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Nie odpowiadamy na anonimowe komentarze. Zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj? Napisz do nas redakcja@barlinek24.pl lub użyj przycisku "Zgłoś administratorowi". Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Redakcja nie odpowiada za treść komentarzy. Prosimy nie podpisywać anonimowych komentarzy z imienia i nazwiska.

Twój komentarz nie został opublikowany? Skorzystaj z fb i komentuj pod postem na naszym profilu B24.