BORNE FURNITURE Sp. z o.o.

 

BORNE FURNITURE Sp. z o.o.


 niedziela 25 września 2022r.   imieniny: Franciszek, Kleopatra

Reklama

Auto Serwis Barlinek

Gomex Krzysztof Goryński

MICHALSKI APARTMENTS

FIRMA ROLNICZA BYSKOV AGRO SP. Z O.O. POSZUKUJE PRACOWNIKÓW

Kursy zawodowe, maszynowe, budowlane - szkolenia BHP - Nowogard, Koszalin, Szczecin - HAGA

A A A
0 1 1 1 1 1
Image
Teatr, zabawa i operetka

PKPS - Klub Seniora „Złota Strzecha” zorganizował wyjazd do Teatru w Gorzowie Wlkp. na spektakl „Kalibabki”. Sztukę pokazał gościnnie Bałtycki Teatr Dramatyczny z Koszalina na scenie kameralnej. Autorem i reżyserem jest Michał Siegoczyński.

 

Dramaturgia - Tomasz Ogonowski. Historię inspirowaną postacią słynnego uwodziciela Tulipana, to świetny materiał dramatyczny brawurowo zagrany przez trzy piękne i utalentowane aktorki. Żanetta Gruszczyńska-Ogonowska, Małgorzata Wiecioch i Beata Niedziela z BTD oraz gościnnie z nimi grająca Katarzyna Lenarcik-Stenzel. Przy czym w rolę słynnego Kalibabki wcielała się w miarę potrzeby jedna z nich. Oszczędna scenografia i nowoczesna dramaturgia (slajdy i użycie kamery przez aktorki) znakomicie uatrakcyjniały cały spektakl. Było dużo muzyki i śpiewu co było dodatkowa zaletą tego wspaniałego przedstawienia. Można powiedzieć, że widownia bawiła się szampańsko.

Liczna grupa seniorów ze „Złotej Strzechy” oraz członków Dzieci Wojny bawiła się 27 listopada na wieczorku andrzejkowym w Sali ECS. Dopisywały im zarówno humory jak i apetyty. Najwięcej jednak czasu spędzili na parkiecie. Do tańca zachęcała uczestników świetna jak zwykle muzyka odtwarzana przez naszego kolegę Zygmunta Czerwika. Seniorzy po raz kolejny potwierdzili, że taniec i ruch to najlepsze lekarstwo na wszelkie dolegliwości. W tych warunkach wybrano oczywiście najlepszych tancerzy i tancerki, którymi okazali się Teresa Czerwik, Ryszard Tarczewski oraz pary: Krystyna Galińska i Józef Sachajko oraz Krystyna Zuba i Henryk Czechowski.

REKLAMA

Natomiast 30 listopada seniorzy wybrali się do pięknie odnowionej (wszystko w eleganckiej czerni) Opery na Zamku w Szczecinie. Operetka „Hrabina Marica” Imre Kalmana z librettem Juliusa Brammera i Alfreda Grünwalda to utwór znany. Ona – hrabina, otoczona wianuszkiem adoratorów, a jednak samotna. On – zubożały hrabia, udający rządcę, szukającego pracy. Historia o wielkiej miłości i przebierankach arystokratów, gdzie ostatnie słowo musi mieć bogata ciotka, która ratuje zakochanych od klęski miłosnej i… finansowej ruiny. Realizatorzy szczecińskiej Hrabiny Maricy inaczej spojrzeli na klasyczną operetkę, nasycając ją groteską i surrealizmem, ulatując w rejony fantazji i marzeń.

Kiedy Kalman pisał swoją operetkę, świat przedstawiony w Hrabinie Maricy należał już do przeszłości. Dzisiaj operetka jest gatunkiem, który mało ma wspólnego z rzeczywistością. Kojarzy się raczej z przyjemną rozrywką, pokrytą kurzem, w dekoracjach odgrzebanych w magazynie. Ale bynajmniej nie ta z Opery na Zamku.

Realizatorzy dali popis kunsztu śpiewu, tańca i baletu. Dekoracje i scenografia momentami też były nie z tej ziemi. Trzy godziny wspaniałej rozrywki. Światowa prapremiera „Hrabiny Maricy” odbyła się 28 lutego 1924r. w Theater an der Vien, Wiedeń. Premiera polska: 16 października 1924 r. w Teatrze Nowości, Warszawa. Premiera obecnej realizacji: 22 czerwca 2014 r. 21.00 Teatr Letni im. Heleny Majdaniec w Szczecinie. Reżyserowała Natalia Babińska. Obsada: Hrabina Marica Lucyna Boguszewska/ Joanna Tylkowska-Drożdż, Hrabia Tassilo Hubert Stolarski/ Paweł Wolski, Liza Ewa Olszewska.

Tekst i zdjęcia: Jadwiga Niecko i Kazimierz Borowski

Dodaj komentarz


Wpisy wulgarne, zawierające błędy ortograficzne, hejt, kłótnie, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane DUŻYMI LITERAMI), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Nie odpowiadamy na anonimowe komentarze. Zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj? Napisz do nas redakcja@barlinek24.pl lub użyj przycisku "Zgłoś administratorowi". Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Redakcja nie odpowiada za treść komentarzy. Prosimy nie podpisywać anonimowych komentarzy z imienia i nazwiska.

Twój komentarz nie został opublikowany? Skorzystaj z fb i komentuj pod postem na naszym profilu B24.