pldaenfrdeuk

 poniedziałek 18 lutego 2019r.   imieniny: Konstancja, Krystiana, Więcesława

Reklama

0 1 1 1 1 1

List następującej treści dotarł do naszej redakcji. Nasza czytelniczka pisze. "Piszę jako rodzic, który każdego dnia podjeżdża pod szkołę po dziecko. Od zawsze był tam problem z parkowaniem aut ale od momentu, kiedy otwarty został w sąsiedztwie oddział WORD problem się nasilił. Aby odebrać dziecko ze szkoły placówka wymaga często, aby rodzić osobiście zgłosił się u nauczyciela. Chwała za troskę o nasze pociechy.

Pytanie gdzie ten rodzic ma zaparkować? Pod szkołą znajduje się kilka miejsc parkingowych zajętych często przez pracowników szkoły - trudno ich za to winić. Pojedyncze wolne miejsca zajmują interesanci WORD-u lub samochody nauki jazdy. To połowa problemu, bo największe przerażenie budzi we mnie fakt, że kursanci opanowują pierwsze manewry w miejscu, które jest jedyną drogą do i ze szkoły! Czekamy na tragedię? Mało tego - pod samą szkołą od zawsze jest znak zakazujący ruchu - z wyjątkiem zaopatrzenia i samochodów technicznych. Notorycznie zadaję sobie pytanie - czy nauczyciele i rodzice, którzy każdego dnia bez zastanowienia łamią ten przepis można podciągnąć pod obsługę  techniczną?

REKLAMA

Czy nie można tych miejsc w obszarze zakazu ruchu, które i tak są wiecznie zajęte zmienić na legalne miejsca parkowania? Zmieściłoby się dużo więcej pojazdów, można zrobić ruch jednokierunkowy - unikając korków jakie tworzą rodzice, których ambicją jest wysadzenie dziecka pod samą bramą szkolną; czy nie można ustawić barierki oddzielającej chodnik wzdłuż drogi aby nasze dzieci mogły bezpiecznie wejść i wyjść ze szkoły? W końcu czy policja nie wie o zakazie jaki tam jest i dziesiątkach aut przejeżdżających każdego dnia mimo zakazu? Nie rozumiem dlaczego zawsze przymyka się oko na takie bolączki do momentu tragedii, potem nagle okazuje się że można było podjąć stosowne działania. Nie wiem do kogo należy ten teren, nie wiem kto jest organem decyzyjnym w kwestii zasad ruchu na tym terenie i zagospodarowania go. Bardzo bym chciała aby redakcja podjęła temat, poczytajmy komentarze, wierzę że mój głos nie jest odosobniony, a zwracając się z prośbą do stosownych organów oraz szkoły, możemy zwiększyć bezpieczeństwa naszych dzieci." 

[Dane personalne do wiadomości redakcji.]

Sprawę przedstawiliśmy zastępcy burmistrza Barlinka, Krzysztowowi Paszkowi. Ten zapewnił, że jak szybko się da, sygnał opisany przez nas zostanie sprawdzony. Podjęte zostaną kroki, które zapewnią bezpieczeństwo dzieciom uczęszczającym do Szkoły Podstawowej nr 1. Być może zamontowane zostaną barierki odgradzające wytyczoną pasami drogę do szkoły. Zwrócona zostanie także uwaga na samochody nauki jazdy, które tam jeżdżą lub parkują. Bo, jak mówi nie może być tak, że jeżdżący samochodami  zagrażają bezpieczeństwu uczniów.

js

 

Super
Haha
Wow
Smutny
Zły

Komentarze  

0 #26 Guest 2019-02-06 06:55
Osobówką nie można wjechać pod szkołę ale autokar który skręca i najeżdża na same pasy pod szkołą jest ok. Durnota!!!! ***. Wystarczyły by barierki które byłyby granicą przejścia i jezdni. Ale po co .lepiej jak dyrekcja spojrzy przez okno i wezwie policję a my mandaty. Szkoda że jak są zebrania to nikt nie widzi ile tam jest aut
Cytować | Zgłoś administratorowi
-2 #25 Guest 2019-02-04 20:06
Cytuję Guest:
Do komentujących. Nie tylko Wy w jedynce macie taki problem. Pod SP4 rano przed lekcjami jest armagedon, jeżdzą jak chcą jakby mogli co niektórzy to pod same drzwi by podwieźli. Bez przesady.

To też zróbcie hałas jeśli istotne jest dla was bezpieczenstwo dzieci, nie ma sensu milczeć tylko dlatego że w tym mieście są kliki i układy. Potem jak coś się wydarzy wszyscy zamiota pod dywan a ofiarą będzie winna! Przecież to tylko pytanie czy nie da się czegoś zrobić żeby było bezpieczniej! Nie rozumiem ludzi którzy zarzucają lenistwo rodzicom, zresztą mają rację, ale prośbą jest o uregulowanie ruchu który i tak się tam odbywa, zamontowanie barierki żeby auta nie przeciskaly się jadąc po pasach wyznaczających ścieżkę. Przeraził mnie poziom zrozumienia czytanego tekstu wśród komentujących. A pod SP4 też wystarczyłoby wyznaczyć pas najlepiej jednokierunkowy, nie byłoby takich cyrków... Wystarczy że ktoś będzie chciał się zająć jedna i druga szkołą i na to liczymy.
Cytować | Zgłoś administratorowi
+4 #24 Guest 2019-02-04 16:39
Do komentujących. Nie tylko Wy w jedynce macie taki problem. Pod SP4 rano przed lekcjami jest armagedon, jeżdzą jak chcą jakby mogli co niektórzy to pod same drzwi by podwieźli. Bez przesady.
Cytować | Zgłoś administratorowi
+5 #23 Guest 2019-02-04 13:35
Do kom 5
Rozumiem że jesteś jednym z tych co dzieci do szkoły nie wozi lub odbiera przed, po albo w trakcie pracy. Wtedy niestety nie ma czasu na spacer bo bozia dała 24 godziny na dobę i więcej wyciągnąć się nie da.... Pewnie jesteś jednym z tych co z zasiłków żyją na które inni rodzice pracują i nie mają czasu o 8 rano albo przed drugą zmianą w pracy na spacerki.
Oj, żebyś kiedyś nie musiał korzystać z zasiłków...nie wiesz co Cię w życiu czeka-choroba, kalectwo, niepełnosprawność też kwalifikują do zasiłków opiekuńczych, pielęgnacyjnych, choć niestety na los nie mamy wpływu...
Cytować | Zgłoś administratorowi
+3 #22 Guest 2019-02-04 13:26
Znam takich, co dzieci z Chmielnej wożą do szkoły autem:)
Cytować | Zgłoś administratorowi
+5 #21 Guest 2019-02-04 13:18
Cytuję Guest:
Problemem nie jest brak miejsc, tylko lenistwo ludzi. Podobnie sytuacja ma się na Wszystkich Świętych, gdzie każdy musi zaparkować pod bramą na cmentarz, zamiast stanąć elegancko w pobliżu ronda albo na rynku i przejść się kawałek pieszo.


haha! ale przecież to ci co mieszkają obok Rynku lub nawet na Długiej jadą!!!
Cytować | Zgłoś administratorowi
-3 #20 Guest 2019-02-04 12:17
Cytuję Guest:
Cytuję Guest:
Do kom 5
Rozumiem że jesteś jednym z tych co dzieci do szkoły nie wozi lub odbiera przed, po albo w trakcie pracy. Wtedy niestety nie ma czasu na spacer bo bozia dała 24 godziny na dobę i więcej wyciągnąć się nie da.... Pewnie jesteś jednym z tych co z zasiłków żyją na które inni rodzice pracują i nie mają czasu o 8 rano albo przed drugą zmianą w pracy na spacerki.

Jejku, człowieku, dlaczego oceniasz kogoś, o kim niczego nie wiesz, jakim prawem odnosisz się do sytuacji życiowej kogoś, kto tylko zapytał dlaczego ludzie są aż tak leniwi?
Gdzie kultura osobista, gdzie dobre wychowanie, piszesz o zasiłkach, a jeśli ktoś ma niepełnosprawne dziecko, to też jest na zasiłku, więc powiedz mi, taka osoba według Ciebie jest kimś gorszmy, rozumiem... Dziwny jest ten świat i dziwnych ludzi produkuje to wszechobecne wygodnictwo. Kiedyś też ludzie mieli dzieci i to kilkoro, też chodzili do pracy-chodzili, a do tego nie było takich udogodnień jak teraz , a po wszystko trzeba było stać w kolejkach, więc troszkę pokory i zrozumienia dla innych nie tylko dla swoich osobistych spraw!


Jeśli ktoś ma niepełnosprawne dziecko, to rozumie że chodnikiem przeznaczonym głównie dla dzieci, nie powinny jeździć samochody ;-)
Uderz w stół a nożyce się odezwą ;-)
Cytować | Zgłoś administratorowi
-7 #19 Guest 2019-02-04 12:16
Cytuję Guest:
A może mamusie założoną inne buty niż SZPILKI i doprowadzą dzieci na pieszo . Co niektóre gdyby mogły podjechały by pod same drzwi.


a czy zmiana butów zmieni fakt, że w miejscu gdzie jest uzasadniony bezpieczeństwem dzieci zakazu ruchu, przestaną się przeciskać auta??
Zazdrościsz to też sobie kup szpilki ;-) to nie ma znaczenia; nie musi być wcale podjazd pod samą szkołę, ale nie zmieni to faktu, że jest ścieżką którą idą dzieci i często na nią wjeżdżają auta żeby się przecisnąć - jeśli można zastanowić się na zniesieniem zakazu i wyznaczeniem miejsc parkingowych lub jeśli nie można wyegzekwować zakaz aby dzieci były bezpieczne!
Cytować | Zgłoś administratorowi
+2 #18 Guest 2019-02-04 10:10
"Babcia, w takim wypadku najlepsza jest babcia"-"NIE LUBIĘ PONIEDZIAŁKU"
Cytować | Zgłoś administratorowi
0 #17 Guest 2019-02-04 10:08
Cytuję Guest:
A może mamusie założoną inne buty niż SZPILKI i doprowadzą dzieci na pieszo . Co niektóre gdyby mogły podjechały by pod same drzwi.

ano, a pupa rośnie...
Cytować | Zgłoś administratorowi

Dodaj komentarz

Wpisy wulgarne, zawierające kłótnie (tzw. trolling), obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane DUŻYMI LITERAMI), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Nie odpowiadamy na anonimowe komentarze. Nie publikujemy komentarzy z błędami ortograficznymi. Prosimy zaloguj się lub zarejestruj. Rejestracja jest jednoznaczna z akceptacją regulaminu.

Kod antyspamowy
Odśwież