pldaenfrdeuk

 czwartek 23 maja 2019r.   imieniny: Emilia, Iwona, Jan, Michał

Reklama

A A A
5 1 1 1 1 1 Ocena 5.00 (3)

O tym, że Barlinek sportem stoi, nie musimy chyba nikogo przekonywać. Oprócz m.in. szkółek piłkarskich, do których uczęszczają najmłodsi i młodzież, na ulicach miasta widać biegaczy zrzeszonych w BBL, zawodnicy MMA odnoszą w kraju niemałe sukcesy a jako Europejska Stolica Nordic Walking, organizujemy jedne z największych Mistrzostw Polski i Europy w tej właśnie dyscyplinie.

Dziś, chcielibyśmy przedstawić Państwu Lenę Warzyńską, młodą ale bardzo zdolną i utalentowaną koszykarkę. Lena urodziła się i mieszka w Barlinku, jednak na co dzień uczy się w swojej wymarzonej szkole - Akademickim Gimnazjum Mistrzostwa Sportowego w Gorzowie Wlkp.

REKLAMA

Dlaczego właśnie Basket Liga? W Barlinku nie jest to zbyt popularna dyscyplina sportu. Może spróbuj zachęcić młodzież do zainteresowania się właśnie koszykówką, opowiadając swoją przygodę z tym sportem.

Dlaczego Basket Liga? Otóż była to jedyna rzecz, którą zainteresowałam się na tyle, że pochłonęła mnie bez reszty. W tamtym czasie faktycznie owa dyscyplina nie była zbyt popularna, lecz przez to wydawała się dla mnie jeszcze bardziej intrygująca. Koszykówka nauczyła mnie bardzo dużo i jestem przekonana, że każdy kto postawiłby krok w tę stronę, wypracowałby u siebie mocny charakter, a jego cenny czas, byłby rozłożony w odpowiedni sposób. Od samego początku trenowania pod okiem Jarosława Świderskiego wkładałam w to całe serce, dzięki czemu podczas testów do Akademickiego Gimnazjum Mistrzostwa Sportowego, mogłam dać z siebie wszystko. Z czasem gra zaczęła stawać się moją pasją, bez której nie wykreowałabym siebie. Każdy trening stawał się dla mnie codziennością i bez pomocy byłego już oraz aktualnego trenera Radosława Duchnowskiego i moich koleżanek z drużyny, jednocześnie klasy, nie byłabym w tym miejscu, gdzie jestem teraz za co bardzo im dziękuję i nie mogę się doczekać, kiedy wspólnie osiągniemy Mistrzostwo Polski.

Ktoś w Twojej rodzinie również interesuje się koszykówką?

W moim gronie rodzinnym na pewno znajdzie się kilka osób, które interesują się tym sportem. Jest to między innymi mój tata. Z kolei mama, za każdym razem zacięcie kibicuje podczas wszystkim granych przeze mnie meczy. Z resztą tak jak reszta mojej rodziny.

Jak to się stało, że trafiłaś pod skrzydła trenera Jarosława Świderskiego?

Od najmłodszych lat chodziłam z tatą na boisko, żeby porzucać do kosza. W trzeciej klasie podstawówki, został ogłoszony nabór na treningi pod okiem Jarosława Świderskiego i postanowiłam spróbować swoich sił.

Jak współpracuje Ci się z Twoim obecnym trenerem?

Współpraca z moim obecny trenerem - Radosławem Duchnowskim, jest czystą przyjemnością. Cieszę się, że dostałam szansę trenowania pod Jego okiem. Bezwzględnie darzę go ogromnym szacunkiem i zaufaniem. Dzięki trenerowi staję się coraz lepsza i cały czas się rozwijam. Jest stanowczy i wymagający, lecz bez tego nie zaszłybyśmy tak daleko.

 

barlinek

 

Zdane egzaminy doprowadziły Cię do wymarzonej szkoły - Akademickiego Gimnazjum Mistrzostwa Sportowego w Gorzowie Wlkp. Ciężko na to pracowałaś? Jak często trenujesz?

Żeby dostać się do owej szkoły, pracowałam bardzo ciężko. Nie było łatwo, ale na szczęście wszystko poszło po mojej myśli, dzięki mojej zaciętości i zaangażowaniu. Treningi koszykówki odbywają się codziennie. Trzy razy w tygodniu mamy zajęcia takie jak lekkoatletyka i siłownia pod okiem aktualnej trenerki oraz byłej zawodniczki Klaudii Czarnodolskiej oraz aerobik pod okiem trenerki Małgorzaty Goszczyk. Dodatkowo dochodzą też treningi wieczorne przed ważnymi meczami, oraz basen i joga.

W jakim zespole grasz obecnie i na jakiej pozycji?

Obecnie trenuję w zespole Enea AZS AJP Gorzów Wielkopolski. W tym roku gramy w kategorii u16 kadetek. Aktualnie zajmuję pozycję skrzydłowej.

Słyszałam, że udało Wam się zakwalifikować do finału Mistrzostw Polski? Kiedy finał? Z kim zagracie pierwszy mecz?

Tak, ostatni mecz z Poznaniem zakwalifikował nas do finałów Mistrzostw Polski, które odbędą się między 15-19 maja w Kartuzach. Pierwszy mecz rozegramy z drużyną UKS Trójka Żyrardów.

Opowiedz nam trochę o sobie prywatnie. Wiem, że sport to całe Twoje życie, ale może masz jeszcze jakieś inne pasje?

Jestem zabawną i zdystansowaną osobą, ciekawą świata. Spoglądam na wszystko bardzo obiektywnie i staram się za każdym razem doprowadzać do porozumienia. Zawsze chętnie pomogę i doradzę. Poza sportem interesuję się kulturą Japonii, którą mam marzenie w dalszej przyszłości zwiedzić. Momentami, gdy najdzie mnie ochota, lubię pisać oraz czytać opowiadania. Ostatnimi czasy chętnie też sięgam po książki i staram się prowadzić swój rozwój w odpowiednim kierunku. Czego Ci życzyć?

Przede wszystkim zdrowia, celnych koszy oraz szczęścia w życiu.

W takim razie tego właśnie Ci życzymy i dziękuję za rozmowę.

Z Leną Warzyńską rozmawiała monikary

 

Super
Haha
Wow
Smutny
Zły

Komentarze  

+6 # Guest 2019-05-05 08:36
Brawo dla Leny i jej taty który zaszczepił w niej koszykówkę . Widziałem jak konsekwetnie trenował małą Lenę . Pozdrawiam Krzysztof G.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi

Dodaj komentarz

Wpisy wulgarne, zawierające kłótnie (tzw. trolling), obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane DUŻYMI LITERAMI), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Nie odpowiadamy na anonimowe komentarze. Nie publikujemy komentarzy z błędami ortograficznymi. Prosimy zaloguj się lub zarejestruj. Rejestracja jest jednoznaczna z akceptacją regulaminu.

Kod antyspamowy
Odśwież