pldaenfrdeuk

 piątek 18 września 2020r.   imieniny: Irena, Irma, Józef, Tytus

Reklama

A A A
5 1 1 1 1 1 Ocena 5.00 (2)

W piątek zaległe spotkanie PGE Ekstraligi, a w sobotę wielka inauguracja cyklu Grand Prix. Tak wyglądał ostatni weekend w wykonaniu Bartosza Zmarzlika. Żużlowiec z Kinic w piątek cieszył się ze zwycięstwa swojej drużyny, w sobotę nie był już tak zadowolony.

Mecz gorzowian z Betard Spartą Wrocław miał odbyć się 10 maja we Wrocławiu. Jednak dzień wcześniej spotkanie zostało odwołane ze względu na złe prognozy i przełożone na 14 czerwca. Zarząd Stali Gorzów nie zgadzał się z tą decyzją i nalegał, aby mecz został rozegrany 17 maja. Gorzowski klub dopiął swego, ale musiał ten pojedynek zorganizować, ponieważ Speedway Ekstraliga zdecydowała także o zmianie gospodarza i mecz zamiast we Wrocławiu, odbył się w Gorzowie.

Od początku było to bardzo wyrównane spotkanie, choć goście jechali bez Macieja Janowskiego, a jego nieobecność była także powodem, dla którego gorzowska Stal chciała, aby mecz odbył się właśnie 17 maja. Bartek tego dnia bardzo dobrze startował, choć raz szybszy od niego był Vaclav Milik. Czech szybciej zareagował spod taśmy, a reprezentant Polski nie był w stanie na dystansie pokonać rywala. W pozostałych wyścigach Zmarzlik był bezbłędny i wywalczył w sumie 14 punktów, a gorzowianie wygrali 48:42.

REKLAMA

 - Szczere podziękowania dla trenera i toromistrza, bo widzieliśmy, jaka była w czwartek pogoda, a jak świetnie był przygotowany tor w piątek. Zawody mogły się wszystkim podobać, był fajny żużel. W PGE Ekstralidze każdy mecz jest trudny, każdy chce wygrywać, w każdej drużynie są świetne nazwiska, nikt łatwo punktów nie oddaje. Gratulacje dla Sparty, bo rywale dobrze jechali. Wszystko rozstrzygnęło się w kilku ostatnich biegach - mówił lider Stali po piątkowym meczu.

Czasu na odpoczynek Zmarzlik jednak nie miał. W czasie, kiedy on rywalizował w zaległym meczu PGE Ekstraligi, na PGE Narodowym odbywał się trening i pierwsze w historii kwalifikacje do żużlowego Grand Prix. Tym samym 24-latek z Kinic nie miał możliwości sprawdzenia nawierzchni usypanej w Warszawie, ani powalczenia o możliwość wyboru numeru startowego na sobotnie zawody.

W inauguracyjnym turnieju Zmarzlik od razu musiał rozpocząć od starcia z bardzo mocnymi rywalami. Pod taśmą znajdowali się bowiem Tai Woffinden i Artiom Łaguta, a także Emil Sajfutdinow. Najlepiej ruszył mistrz świata, jednak Brytyjczyk zajął się walką z Łagutą, co wykorzystał Zmarzlik i wyjechał na czoło stawki, zaczynając zawody od zwycięstwa. W drugiej serii Bartek ruszył nieco słabiej ze startu, a na łuku został dodatkowo zablokowany i nie był już w stanie wyprzedzić żadnego z rywali. Chwilę później, w wyścigu, w którym jechało czterech Polaków najlepszy okazał się Patryk Dudek, ale drugi na metę wjechał Zmarzlik. W kolejnym biegu reprezentant Polski prowadził praktycznie od startu i pewnie zwyciężył, a w ostatniej serii dorzucił "oczko". W sumie dało to 9 punktów w serii zasadniczej i możliwość startu w półfinale. W walce o ostatni wyścig wieczoru Zmarzlik przegrał rywalizację z Leonem Madsenem, który okazał się zwycięzcą pierwszego turnieju w nowym sezonie GP. Drugi w finale był Fredrik Lindgren, podium uzupełnił Patryk Dudek, a ostatni do mety dojechał Niels Kristian Iversen.

Dawid Lis

truly.work Stal Gorzów - Betard Sparta Wrocław 48:42

truly.work Stal Gorzów - 48
9. Szymon Woźniak - 9+1 (1*,2,2,3,1)
10. Peter Kildemand - 8+2 (2,1*,0,2*,3)
11. Krzysztof Kasprzak - 5 (3,d,1,1)
12. Anders Thomsen - 10+1 (1,3,3,2*,1)
13. Bartosz Zmarzlik - 14 (3,2,3,3,3)
14. Mateusz Bartkowiak - 0 (0,0,0)
15. Rafał Karczmarz - 2 (2,0,0)

Betard Sparta Wrocław - 42
1. Tai Woffinden - 12 (3,2,2,3,2)
2. Jakub Jamróg - 3+1 (0,1,1*,1)
3. Vaclav Milik - 6 (0,3,3,0,w)
4. Patryk Wojdyło - nie startował
5. Max Fricke - 1+1 (1*,0,0,-,-)
6. Maksym Drabik - 11+1 (3,3,2*,1,2)
7. Przemysław Liszka - 5 (1,2,2,0)
8. Gleb Czugunow - 4 (2,1,1,0)

Biegi Bartka:
4. Zmarzlik, Liszka, Fricke, Karczmarz - 3:3 - (12:12)
6. Milik, Zmarzlik, Czugunow, Bartkowiak - 2:4 - (17:19)
8. Zmarzlik, Woffinden, Jamróg, Karczmarz - 3:3 - (23:25)
11. Zmarzlik, Kildemand, Jamróg, Milik - 5:1 - (34:32)
15. Zmarzlik, Woffinden, Thomsen, Milik (w) - 4:2 - (48:42)

Wyniki GP Polski:
1. Leon Madsen (Dania) - 13 (1,1,2,2,2,2,3)
2. Fredrik Lindgren (Szwecja) - 15 (1,3,1,3,2,3,2)
3. Patryk Dudek (Polska) - 16 (3,1,3,3,3,2,1)
4. Niels Kristian Iversen (Dania) - 14 (2,3,3,0,3,3,0)
5. Bartosz Smektała (Polska) - 10 (3,0,1,3,3,0)
6. Bartosz Zmarzlik (Polska) - 10 (3,0,2,3,1,1)
7. Antonio Lindbaeck (Szwecja) - 10 (3,2,0,2,2,1)
8. Robert Lambert (Wielka Brytania) - 8 (0,2,2,1,3,0)
9. Martin Vaculik (Słowacja) - 7 (2,3,2,0,0)
10. Matej Zagar (Słowenia) - 7 (0,1,3,2,1)
11. Emil Sajfutdinow (Rosja) - 6 (0,0,3,2,1)
12. Tai Woffinden (Wielka Brytania) - 6 (1,2,1,0,2)
13. Jason Doyle (Australia) - 5 (2,2,0,1,0)
14. Janusz Kołodziej (Polska) - 4 (0,3,0,0,1)
15. Artiom Łaguta (Rosja) - 4 (2,1,0,1,0)
16. Max Fricke (Australia) - 3 (1,0,1,1,w)
17. Dominik Kubera (Polska) - NS
18. Rafał Karczmarz (Polska) - NS

Biegi Bartka:
4. Zmarzlik, Łaguta, Woffinden, Sajfutdinow
8. Iversen, Lindbaeck, Madsen, Zmarzlik
9. Dudek, Zmarzlik, Smektała, Kołodziej
15. Zmarzlik, Zagar, Fricke, Vaculik
18. Lambert, Lindgren, Zmarzlik, Doyle
Półfinał nr 2. Iversen, Madsen, Zmarzlik, Smektała

Komentarze

Dodaj komentarz


Wpisy wulgarne, zawierające błędy ortograficzne, kłótnie, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane DUŻYMI LITERAMI), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Nie odpowiadamy na anonimowe komentarze. Prosimy zaloguj się lub zarejestruj. Rejestracja jest jednoznaczna z akceptacją regulaminu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - napisz do nas . lub użyj przycisku "Zgłoś administratorowi". Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Redakcja nie odpowiada za treść komentarzy.