pldaenfrdeuk

 czwartek 28 maja 2020r.   imieniny: Augustyn, Wiktor, Wiktoriusz

Reklama

A A A
2.9375 1 1 1 1 1 Ocena 2.94 (16)

Od kilku dni w mediach ogólnopolskich, trwa dyskusja na temat budowy pierwszej w Polsce elektrowni jądrowej. Nad jej uruchomieniem zastanawia się Michał Sołowow, właściciel firmy BARLINEK S.A. oraz współwłaściciel spółki Synthos, zajmującej się produkcją wyrobów chemicznych. 

Reaktor jądrowy wodno-wrzący miałby powstać w ciągu najbliższych 10 lat. Będzie mieć moc 300 megawatów i będzie kosztować 1 mld dolarów – a o tym, że są takie plany, poinformował w oficjalnym komunikacie amerykańsko-japoński koncern GE Hitachi Nuclear Energy. Spekuluje się na temat lokalizacji elektrowni, bowiem nie jest to bliżej określone. Mówi się o województwie małopolskim, gdzie położony jest koncern Synthos a wiele osób zastanawia się, czy Michał Sołowow nie chce zlokalizować elektrowni w Barlinku, w końcu tu siedzibę ma jedna z jego firm.

REKLAMA

O sprawę zapytaliśmy Burmistrza Barlinka. Jak powiedział nam Dariusz Zieliński, na chwilę obecną nie ma żadnych informacji, na temat planowanej budowy na terenie Gminy Barlinek.

Póki co ten pionierski pomysł postawienia elektrowni jądrowej to są tylko deklaracje i plany. Przed ewentualnymi inwestorami jeszcze długa droga, którą otwiera staranie się o uzyskanie wszelkich pozwoleń zarówno europejskich, państwowych jak i lokalnych.

monikary

 

 

Komentarze

+1

Guest

Cytuję Guest:
Nie myślcie sobie, że my mieszkańcy rejonu Barlinka pozwolimy wam wybudować elektrownie atomową, tylko spróbujcie ją tu zlokalizować.

Więc pierwszy wyłącz u siebie prąd :lol: :P
-7

Guest

Nie myślcie sobie, że my mieszkańcy rejonu Barlinka pozwolimy wam wybudować elektrownie atomową, tylko spróbujcie ją tu zlokalizować.
-4

Guest

super, wspierajmy naukę i ekologię :)
może się tym razem uda ;)
w gminie Barlinek nie powstał żaden wiatrak - mamy szanse nadrobić dług wobec natury; zaraz się pewnie znajdą ci którzy będą na szerzeniu zacofanych poglądów bić kapitał polityczny, ale może się uda;

Guest

Cytuję Guest:
Pod Brukselą masz atomówkę i nikt się nie wyniósł :lol: A wiatrak jaki byś nie postawił nie produkuje prądu non stop i z pełną mocą ba nawet potrzebuje go z sieci aby wystartować :lol: oraz potrzebuje dogodnych warunków wietrznych a te niestety wszędzie nie występują :P

Poczytaj angielskie artykuły z tego roku co do tej Brukseli... I ogólnie zachodnich państw, które są przeciwko takim elektrowniom i postawili życie obywateli nad tańszy prąd.
+3

Guest

Jak gdzies to ma wybuchnąć przez nieprzestrzeganie procedur to w polsce właśnie... Plus statystyki - ludzie mieszkajacy w miastach takich elektrowni częsciej chorują na nowotwory. Tańszy prąd jest warty tego, żeby umrzeć przed 50tką?
-3

Guest

Niemcy stawiają wiatraki aby ograniczyć emisję CO2, a tymczasem od 2016 roku wzrosła ona o 0,5%. Roczny koszt stabilizacji sieci energetycznej, czyli utrzymania konwencjonalnych elektrowni w gotowości na wypadek zmniejszenia produkcji prądu przez wiatraki (a bezwietrzne dni zdarzają się nader często) kosztuje Niemcy przeszło miliard euro rocznie. Jakiś sens w tym?

Dodaj komentarz


Wpisy wulgarne, zawierające błędy ortograficzne, kłótnie, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane DUŻYMI LITERAMI), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Nie odpowiadamy na anonimowe komentarze. Prosimy zaloguj się lub zarejestruj. Rejestracja jest jednoznaczna z akceptacją regulaminu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - napisz do nas . lub użyj przycisku "Zgłoś administratorowi".