pldaenfrdeuk

 środa 5 sierpnia 2020r.   imieniny: Emil, Karolin, Maria

Reklama

A A A
2.3333333333333 1 1 1 1 1 Ocena 2.33 (3)

Początek sezonu w wykonaniu drużyny Moje Bermudy Stali Gorzów nie wygląda najlepiej, ale Bartosz Zmarzlik jest coraz skuteczniejszy. Ma już na swoim koncie pierwszy komplet (14+1 w Rybniku) oraz debiut w Indywidualnych Mistrzostwach Europy.

Po nieudanej inauguracji, w której gorzowianie przegrali 41:49 z Fogo Unią Leszno, a Zmarzlik wywalczył 10 punktów i bonus w siedmiu startach, zaliczając przy tym taśmę, chyba już nie ma śladu. Przynajmniej w wykonaniu mistrza świata, ponieważ klub z Gorzowa Wielkopolskiego nadal nie prezentuje się tak, jak zapowiadano przed sezonem.

REKLAMA

W drugiej kolejce żółto-niebiescy pojechali do Lublina, gdzie ulegli aż 37:53 miejscowemu Motorowi. W tym pojedynku 25-latek z Kinic zdobył już 14 punktów (w 7 startach), wygrywając przy tym trzy wyścigi. To znaczna poprawa, bo tydzień na własnym torze wcześniej zwyciężył zaledwie raz. 

- Na początku nieco się męczyłem z ustawieniami. Potem już odzyskałem radość na motocyklu, szybkość. Pomału poprawiam to wszystko. W ostatnich biegach miałem dużą satysfakcję i pewnie się czułem na motocyklu - mówił po tym meczu aktualny mistrz świata.

Tydzień później gorzowianie udali się do Rybnika na mecz z miejscowym ROW-em, który w teorii miał być outsiderem ligi. Beniaminek już przed startem ligi był skazywany na pożarcie, jednak na torze było to bardzo ciekawe i wyrównane spotkanie. Zmarzlik pokazywał się z najlepszej strony, zdobył płatny komplet (14+1), ale Stal i tym razem nie wygrała. Choć po 13. biegu, w którym para Thomsen-Zmarzlik wygrała 5:1, to gorzowianie byli na prowadzeniu. Ostatecznie jednak gospodarze cieszyli się z triumfu. Do tej wygranej przyczynił się także Kamil Nowacki, junior, który został wypożyczony z Gorzowa. Nowacki w tym meczu wygrał bardzo ważny wyścig, w którym startował osamotniony po wykluczeniu Kacpra Woryny.

- Gospodarze dobrze przygotowali nawierzchnię na ten mecz. Niestety przegraliśmy i jesteśmy tak na dobrą sprawę bardzo zawiedzeni. Ogrom pracy wykonaliśmy jako zespół, ale nie udało nam się wygrać w Rybniku. Jeszcze wiele pracy przede mną. Na pewno jest już troszkę lepiej niż w tych dwóch pierwszych spotkaniach ligowych. Cały czas wraz z moim teamem pracujemy nad tym, aby ta moja jazda wyglądała z meczu na mecz lepiej. Z każdego występu staramy się wyciągać odpowiednie wnioski. W niedzielę się udało. Mój wynik indywidualny jest bardzo dobry, ale niestety nasz zespół przegrał kolejne spotkanie. Jako kapitan bardzo przeżywam tę porażkę. Do zwycięstwa w Rybniku naprawdę niewiele nam zabrakło - przyznał Zmarzlik na swojej oficjalnej stronie.

Stal po trzech kolejkach była na dnie tabeli, jako jedyna drużyna bez zwycięstwa. A w kolejnej serii spotkań do Gorzowa Wielkopolskiego przyjechał Włókniarz Częstochowa, który na swoim koncie miał komplet punktów. Gorzowianie wzmocnieni Jackiem Holderem z Apatora Toruń zaczęli wyjątkowo skuteczni. Po podwójnej wygranej pary Holder-Zmarzlik było już nawet 25:17. I wydawało się, że Stal zmierza po pierwsze w sezonie zwycięstwo, a Bartek w trzech startach stracił tylko punkt. Jednak po 10. wyścigu doszło do awarii prądu, zapaliła się rozdzielnia na stadionie i mecz został przerwany. Jak na razie nie wiadomo jaka będzie decyzja ekstraligi, ale są trzy możliwości: albo mecz zostanie zaliczony i wtedy Stal będzie się cieszyła z wygranej, albo zostanie orzeczony walkower na korzyść ekipy z Częstochowy. Ostatnia możliwość to ponowne rozegranie tego pojedynku. Decyzja zapadnie prawdopodobnie po weekendzie.

Po czterech meczach w PGE Ekstralidze przyszła kolej na turniej indywidualny. Bartosz Zmarzlik dostał zaproszenie i tzw. "dziką kartę" na pierwszy turniej Indywidualnych Mistrzostw Europy, które w sobotę rozpoczynały swój cykl w Toruniu. 25-latek z Kinic rozpoczął od wygranej dobrze wykorzystując pierwsze pole startowe. Później było nieco gorzej. Toruński tor był wyjątkowo twardy i ciężko było wyprzedzać na dystansie, a to lubi najbardziej Zmarzlik. Tym razem musiał się nieco bardziej męczyć. Ostatecznie zdobył 10 punktów w serii zasadniczej i miał szansę na awans do finału przez bieg barażowy. W nim jednak do mety dojechał trzeci po walce z Mikkelem Michelsenem i zakończył swój udział. Ostatecznie zajął piąte miejsce.

- Wziąłem czwarte pole po równaniu, może niepotrzebnie. Zawsze pierwsza myśl jest najlepsza, tak zdecydowałem. Nieźle było ze startu, potem zamieszanie w pierwszym łuku. Dostałem trochę błota i zostałem. Turniej oceniam na "czwórkę", bo cały czas czegoś szukam. Pracujemy z teamem, żeby było coraz lepiej. SEC to bardzo wysoki poziom. Tor dość specyficzny jak na Toruń. Fajne zawody, na pewno jakiś pozytyw z tego wyniosę - mówił po zawodach w Toruniu.

 

Dawid Lis

 

 

II kolejka PGE Ekstraligi:

Motor Lublin - Moje Bermudy Stal Gorzów 53:37

 

Motor Lublin - 53 pkt.

  1. Grigorij Łaguta - 9+1 (1,3,3,2*,t)
  2. Paweł Miesiąc - 4+2 (0,2*,2*,0)
  3. Jarosław Hampel - 13+1 (3,2*,3,3,2)
  4. Matej Zagar - 9+1 (1*,3,1,3,1)
  5. Mikkel Michelsen - 11 (2,2,3,1,3)
  6. Wiktor Lampart - 6+1 (3,1,2*,0)
  7. Wiktor Trofimow jr - 1 (1,0,0)
  8. Oskar Bober - nie startował

Moje Bermudy Stal Gorzów - 37 pkt.

  1. Krzysztof Kasprzak - 6 (2,3,0,1,0,-)
  2. Szymon Woźniak - 1 (0,0,1,0,-,-)
  3. Niels Kristian Iversen - zastępstwo zawodnika
  4. Anders Thomsen - 10+2 (2*,1,1,1,2*,2,1)
  5. Bartosz Zmarzlik - 14 (3,0,1,2,2,3,3)
  6. Rafał Karczmarz - 6+1 (2,3,0,1*,0)
  7. Mateusz Bartkowiak - 0 (0,0,-)
  8. Wiktor Jasiński - nie startował

Biegi Bartka:

  1. (68,88) Zmarzlik, Michelsen, Zagar, Woźniak - 3:3 - (11:7)
  2. (68,85) Zagar, Hampel, Thomsen, Zmarzlik - 5:1 - (17:13)
  3. (68,41) Łaguta, Miesiąc, Zmarzlik, Bartkowiak - 5:1 - (24:18)
  4. (68,28) Hampel, Zmarzlik, Zagar, Karczmarz - 4:2 - (38:22)
  5. (68,19) Hampel, Zmarzlik, Karczmarz, Trofimow jr - 3:3 - (46:26)
  6. (68,60) Zmarzlik, Thomsen, Michelsen, Miesiąc - 1:5 - (47:31)
  7. (67,75) Zmarzlik, Hampel, Thomsen, Lampart (Łaguta - t) - 2:4 - (53:37)

 

III kolejka PGE Ekstraligi:

PGG ROW Rybnik - Moje Bermudy Stal Gorzów 46:44

 

PGG ROW Rybnik - 46 pkt

  1. Vaclav Milik - 8+1 (1,2,1,2,2*)
  2. Mateusz Szczepaniak - 3+1 (2,1*,-,-,-)
  3. Andrzej Lebiediew - zastępstwo zawodnika
  4. Siergiej Łogaczow - 8+3 (2,2*,2,1*,1*)
  5. Kacper Woryna - 8 (1,2,2,w,1,2)
  6. Mateusz Tudzież - 3+2 (1,1*,1*)
  7. Kamil Nowacki - 3 (0,0,3)
  8. Robert Lambert - 13+1 (3,3,3,1*,0,3)

Moje Bermudy Stal Gorzów - 44 pkt

  1. Krzysztof Kasprzak - 9 (0,3,2,3,1)
  2. Szymon Woźniak - 3 (d,1,0,2,0)
  3. Anders Thomsen - 8 (2,0,3,3,0)
  4. Niels Kristian Iversen - 1 (0,1,0,-)
  5. Bartosz Zmarzlik - 14+1 (3,3,3,2*,3)
  6. Rafał Karczmarz - 6 (3,3,0,0)
  7. Wiktor Jasiński - 3+1 (2*,0,1)
  8. Mateusz Bartkowiak - ns

Biegi Bartka:

  1. (66,64) Zmarzlik, Łogaczow, Woryna, Woźniak (d3) - 3:3 - (8:10)
  2. (66,91) Zmarzlik, Milik, Szczepaniak, Jasiński - 3:3 - (21:21)
  3. (68,00) Zmarzlik, Łogaczow, Lambert, Karczmarz - 3:3 - (31:29)
  4. (67,44) Thomsen, Zmarzlik, Woryna, Lambert - 1:5 - (38:40)
  5. (68,00) Zmarzlik, Woryna, Łogaczow, Thomsen - 3:3 - (46:44)

 

IV kolejka PGE Ekstraligi:

Moje Bermudy Stal Gorzów - Eltrox Włókniarz Częstochowa

Moje Bermudy Stal Gorzów - 32 pkt.

  1. Bartosz Zmarzlik - 7+1 (2,2*,3)
  2. Jack Holder (gość) - 5 (2,3,0)
  3. Krzysztof Kasprzak - 1+1 (1*,0,-)
  4. Szymon Woźniak - 5 (2,1,2)
  5. Anders Thomsen - 5+1 (1*,3,1)
  6. Wiktor Jasiński - 3+2 (2*,1*,0)
  7. Rafał Karczmarz - 6+2 (3,2*,1*)
  8. Marcus Birkemose - NS

Eltrox Włókniarz Częstochowa - 28 pkt.

  1. Jason Doyle - 6 (3,1,2)
  2. Rune Holta - 4+1 (3,0,1*)
  3. Fredrik Lindgren - 4+2 (0,2*,2*)
  4. Paweł Przedpełski - 9 (3,3,3)
  5. Leon Madsen - 4 (0,1,3)
  6. Jakub Miśkowiak - 1 (1,0,0)
  7. Mateusz Świdnicki - 0 (0,0)
  8. Bartłomiej Kowalski - NS

Biegi Bartka:

  1. (59,49) Doyle, Zmarzlik, Kasprzak, Lindgren - 3:3 - (3:3)
  2. (60,25) Holder, Zmarzlik, Madsen, Świdnicki - 5:1 - (25:17)
  3. (60,47) Zmarzlik, Doyle, Holta, Holder - 3:3 - (29:25)

 

I runda TAURON Speedway Euro Championship

  1. Leon Madsen (Dania) - 12 (3,3,0,2,1,3) - 1. miejsce w finale
  2. Robert Lambert (Wielka Brytania) - 14 (2,1,3,3,3,2) - 2. miejsce w finale
  3. Nicki Pedersen (Dania) - 14 (3,3,2,3,2,1) - 3. miejsce w finale
  4. Bartosz Smektała (Polska) - 11 (2,3,2,1,3,0) - 4. miejsce w finale
  5. Bartosz Zmarzlik (Polska) - 10 (3,2,1,1,3) - 3. miejsce w barażu
  6. Mikkel Michelsen (Dania) - 10 (1,2,3,3,1) - 4. miejsce w barażu
  7. Timo Lahti (Finlandia) - 8 (0,2,3,2,1)
  8. Kacper Woryna (Polska) - 8 (1,2,3,w,2)
  9. Grigorij Łaguta (Rosja) - 7 (3,0,2,0,2)
  10. Krzysztof Kasprzak (Polska) - 7 (2,1,1,1,2)
  11. David Bellego (Francja) - 6 (0,3,2,1,0)
  12. Vaclav Milik (Czechy) - 6 (t,0,1,2,3)
  13. Andriej Kudriaszow (Rosja) - 5 (1,1,0,3,0)
  14. Kai Huckenbeck (Niemcy) - 3 (0,1,0,2,0)
  15. Michael Jepsen Jensen (Dania) - 3 (2,0,1,0,u)
  16. Peter Ljung (Szwecja) - 1 (0,0,0,0,1)
  17. Igor Kopeć-Sobczyński (Polska) - 1 (1)
  18. Karol Żupiński (Polska) - ns

Biegi Bartka:

  1. Zmarzlik, Lambert, Michelsen, Lahti
  2. Smektała, Zmarzlik, Kasprzak, Jensen
  3. Woryna, Bellego, Zmarzlik, Kudriaszow
  4. Pedersen, Milik, Zmarzlik, Ljung
  5. Zmarzlik, Łaguta, Madsen, Huckenbeck

Baraż: Smektała, Madsen, Zmarzlik, Michelsen

 

 

Dodaj komentarz


Wpisy wulgarne, zawierające błędy ortograficzne, kłótnie, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane DUŻYMI LITERAMI), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Nie odpowiadamy na anonimowe komentarze. Prosimy zaloguj się lub zarejestruj. Rejestracja jest jednoznaczna z akceptacją regulaminu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - napisz do nas . lub użyj przycisku "Zgłoś administratorowi". Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Redakcja nie odpowiada za treść komentarzy.