pldaenfrdeuk

 piątek 18 września 2020r.   imieniny: Irena, Irma, Józef, Tytus

Reklama

A A A
4.6 1 1 1 1 1 Ocena 4.60 (10)

Pierwszy mecz Pucharu Polski za zawodnikami CRS Pogoń Barlinek. W spotkaniu pucharowym rozegranym w środę 2 września Pogoń podejmowała Stal Lipiany. Mecz od samego początku bardzo wyrównany, gracze obu drużyn znają się dobrze z boiska.

Wielu z nich grało ze sobą w jednych drużynach, więc ciężko było o element zaskoczenia. O to zadbała pogoda. Deszcz towarzyszył piłkarzom przez całe spotkanie, mokra murawa nie ułatwiała nikomu gry. Żadna z drużyn nie zamierzała jednak odpuścić. Mecz dość agresywny, dużo spornych sytuacji i ostrych wejść po obu stronach boiska.

REKLAMA

Po pierwszej połowie wynik pokazuje, że walka jest wyrównana. Zmieniło się to w drugiej części. W 63 minucie zawodnik Stali dostrzega wysuniętego Bartłomieja Siejko i strzałem z dystansu lobuje naszego bramkarza. Pogoń jednak nie powiedziała ostatniego słowa. W 76 bramkę wyrównującą zdobywa Adrian Dwojewski. Mecz zaczyna się „od nowa”.

Od tego momentu Stal gra dość nerwowo i to Barlinek zaczyna dyktować warunki. W 88 minucie Pogoń obejmuje prowadzenie po bramce Jakuba Jędrzejaszka. Pięć minut później na trzy do jednego podwyższa wynik obrońca Pogoni Arkadiusz Emilianowicz. Tym samym po 90 minutach rozegranych z Lipianami to Barlinek (3:1) melduje się w kolejnej rundzie Pucharu Polski.  

Zawodnikom gratulujemy zwycięstwa i trzymamy kciuki za dalsze sukcesy.

 

Mati

 

 

Komentarze

Dodaj komentarz


Wpisy wulgarne, zawierające błędy ortograficzne, kłótnie, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane DUŻYMI LITERAMI), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Nie odpowiadamy na anonimowe komentarze. Prosimy zaloguj się lub zarejestruj. Rejestracja jest jednoznaczna z akceptacją regulaminu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - napisz do nas . lub użyj przycisku "Zgłoś administratorowi". Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Redakcja nie odpowiada za treść komentarzy.