pldaenfrdeuk

 

 


 piątek 5 marca 2021r.   imieniny: Fryderyk, Jan, Wacław

Reklama

A A A
4.3333333333333 1 1 1 1 1 Ocena 4.33 (6)
POPARZONY LUCKY POTRZEBUJE POMOCY

Pożar to zawsze dramat. Koszmar dla ludzi i koszmar dla bezbronnych zwierząt. W tym przypadku, ucierpiał ludzki majątek i jeden mały kotek. Wszystko wydarzyło się 27 stycznia. W Karsku doszło do dużego pożaru budynku gospodarczego.

 

REKLAMA

 

Jak się okazało, w ogniu stanęła murowana stodoła a w środku m.in. składowane w niej meble. W akcji gaśniczej brało udział kilka zastępów straży pożarnej, jednak budynku nie dało się uratować. W całym tym nocnym zamieszaniu, nikt nie zauważył poparzonego kota, który uciekał z płonącej stodoły, by schować się ze strachu. Cierpieć musiał bardzo, bowiem ma popalony m.in. pyszczek.

Kiedy wszystko się uspokoiło, kot wrócił na miejsce gdzie kiedyś stała stodoła. Wówczas zauważyła go jedna z mieszkanek Karska i natychmiast przywiozła do kliniki weterynaryjnej w Barlinku. Pod swoje skrzydła wziął go OTOZ Animals Inspektorat w Barlinku. Lucky, bo tak na imię dostał kot, jest w tej chwili w domu tymczasowym. Potrzebuje jednak Waszego wsparcia finansowego, bowiem czeka go długie i kosztowne leczenie.

Jeśli chcą Państwo pomóc Lucky’emu wrócić do zdrowia, w imieniu OTOZ Animals prosimy o wpłaty na konto 14 1020 1967 0000 8002 0106 1100 z dopiskiem „Kotek Lucky”.

Została też utworzona specjalna zbiórka >>>

 

M.Przybylska

 

barlinek

 

Pin It

Komentarze

Guest

Cytuję Guest:
Bo kot to nie czlowiek, dzisiaj ludzi niechca leczyc i sumienie nikogo nie meczy .

Puscic kota i sam sobie poradzi a nie kase odrazu wyciagac na litosc od ludzi.

Ja nie rozumie skąd tyle nienawisci do zwierząt nikt nie zmusza nikogo do wplacania tak jak nikt mu życia nie dawal nikt nie będzie mu go odbieral bo kogos szlak trafia zbiorka na niego.Pozdrawiam I obys w przyszlosci nie byl w takiej sytuacji potrzeby pomocy innych bo bym zlotowki nie dala tylko walczyla I uspienie.
+10

Alek

Jacku ,czym innym jest dokarmianie dzikich zwierząt ,a czym innym jest pomoc zwierzęciu ,które żyje obok człowieka i w jego zagrodzie i jest / (podejrzewam ) od urodzenia w dużym stopniu uzależnione od człowieka. Poza tym pomoc w takich przypadkach jak ten nawet dzikiemu zwierzakowi , który przeżył pożar było być czymś naturalnym , ludzkim . Gdyby nie było szansy na pomoc temu kotkowi to pewnie sami weterynarze zdecydowali by o jego dalszym losie i nie przysparzali by mu dodatkowych cierpień , gdyby sytuacja była beznadziejna . Jednak jest szansa na wyzdrowienie tego kotka i jego dalsze życie .W końcu ma ich siedem :) .
+7

Guest

Usypiać, nie usypiać....
Dobrzy ludzie znaleźli w lesie i przygarnęli suczkę która co dopiero się oszczeniła, ktoś zjechał z drogi s7 do najbliższej wioski i jak wyrzucił Psinę jak śmieć.
Przejechałem 540 km w jedna stronę, dwa inne szczeniaczki zabrali ludzie odpowiednio z Suwałk i Krakowa a sunie przygarnęła mama chłopca który ja znalazł w lesie, kobieta która miała już 2 pieski a w domu się nie przelewało, jak dowiedziała się ile km przejechałem z żona, musiałem zjeść obiad, ciasto i wypić kawę!
Ciężko, ale potrafię zrozumieć ze nie korzy Ludzie mogą nie lubić zwierząt, tylko nie rozumiem jak łatwo jest ocenić - życie czy śmierć, bo przecież "na zdjęciu widać ze jest źle"...
-15

Guest

Bo kot to nie czlowiek, dzisiaj ludzi niechca leczyc i sumienie nikogo nie meczy .

Puscic kota i sam sobie poradzi a nie kase odrazu wyciagac na litosc od ludzi.
-1

Guest

Cytuję jacuś:
Paine Jacus dlaczego mamy pozwolic mu odejsc Jak Laki funkcjonuje pomimo swoich ciezkich poparzen ma silną wole walki chce życ. proponuję żebyś wziął na siebie koszty leczenie i jak wyzdrowieje weź go do siebie do domu 8)
Oczywiscie że tak wole kota bardziej inteligentniejszy niz co nie ktorzy.
-4

jacuś

Paine Jacus dlaczego mamy pozwolic mu odejsc Jak Laki funkcjonuje pomimo swoich ciezkich poparzen ma silną wole walki chce życ. proponuję żebyś wziął na siebie koszty leczenie i jak wyzdrowieje weź go do siebie do domu 8)
+7

Guest

Paine Jacus dlaczego mamy pozwolic mu odejsc Jak Laki funkcjonuje pomimo swoich ciezkich poparzen ma silną wole walki chce życ.Ludzi tez po wypadkach usypiajmy po co marnowac pieniadze I ulzyc im w cierpieniu Pozdrawian
-15

jacuś

Inspektorat w Barlinku. Lucky, bo tak na imię dostał kot, jest w tej chwili w domu tymczasowym. Potrzebuje jednak Waszego wsparcia finansowego, bowiem czeka go długie i kosztowne leczenie.Pewnie mój komentarz przysporzy mi wrogów ,może lepiej pozwólmy mu godnie odejść, bo na zdjęciu widać że jest źle ,nie ma pewności czy wydobrzeje wg mnie może lepiej go uśpić , ja osobiści taką decyzję musiałem podjąć i nie mam wyrzutów sumienia

Dodaj komentarz


Wpisy wulgarne, zawierające błędy ortograficzne, hejt, kłótnie, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane DUŻYMI LITERAMI), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Nie odpowiadamy na anonimowe komentarze. Prosimy zaloguj się lub zarejestruj. Rejestracja jest jednoznaczna z akceptacją regulaminu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - napisz do nas . lub użyj przycisku "Zgłoś administratorowi". Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Redakcja nie odpowiada za treść komentarzy.