środa 23 maja 2018r.   imieniny: Emilia, Iwona, Jan, Michał

Reklama

barlinek

Chyba każdy z nas, mieszkańców Barlinka, słyszał o legendzie, jaka krąży od wielu pokoleń w każdym z domostw. Mowa tu o opowieści o Jeziorze Chmielowym i ukrytych w jego toni tajemnicach. Jak było naprawdę?

W dawnych czasach, na miejscu, gdzie dzisiaj znajduje się Jezioro Chmielowe, znajdowała się góra a na jej szczycie klasztor zakonnic. Siostry niestety nie były zbyt pobożne a to co odbywało się w klasztornych murach nie nazwalibyśmy czynami moralnymi. Któregoś dnia, na to siedlisko zła, spadła prawdziwa kara z niebios. W jednej chwili zniknęła góra, wraz z nią klasztor a w tym samym miejscu pojawiło się jezioro. Biedne zakonnice od tego dnia oczekują na wybawiciela i co roku, w dniu Świętego Jana, wysyłają na powierzchnię jeziora jedną z nich. Siada ona na brzegu, na kamieniu i błaga o łaskę. Któż mógł ją i pozostałe siostry zakonne wybawić?

REKLAMA

Mogło tego dokonać dziecko szczęścia urodzone w niedzielę. Tylko taka osoba, mogła dostrzec na kamieniu proszącą zakonnicę. Wtedy, gdy ujrzy już siostrę, musi przebiec z rynku nad jezioro w czasie, jaki upływał od pierwszego uderzenia zegara w południe. Jeżeli udałoby się to wykonać, zanim wybije dwunasty dźwięk, to czyn zbawienia byłby spełniony.

Istnieje jednak jeszcze inna legenda. Nad Jeziorem Chmielowym, na górze, stał zamek von Vossa – znanego rozbójnika. W czasie strasznej burzy, został on wraz ze wszystkimi współmieszkańcami strącony do jeziora. Od tamtej chwili w dniu Świętego Jana, nad brzegiem siada piękna nimfa i oczekuje na tego, kto ją wyzwoli. Owa piękność miała być garderobianą w domu von Vossa. Ile w tym prawdy, ile legendy? Chyba jeszcze nie znalazł się śmiałek, który przebiegłby z rynku nad taflę jeziora, aby uratować zakonnice lub piękną garderobianą. A może już ktoś próbował?

 

Źródło: Führer durch Berlinchen Und Umgebung, 1934 r. Przewodnik po Barlinku i okolicach (Muzeum Regionalne w Barlinku).

monikary

  

Komentarze  

0 #8 czoban 2018-05-14 20:52
1 dom od prawej pamietne czasy ktore nigdy nie wrucą ale slyszałem też o takiej legendzie że jak sie walnie 20 wojaków w 3 godziny na mostku na tym jeziorze to ponoć ujrzą WSK-e z 45 roku i prawdopodobnie będzie mieć zapalone światła. Pozdrawiam
Cytować | Zgłoś administratorowi
+16 #7 krytyk 2018-05-13 20:23
A kto powiedział że macie 12 sek ?? przerwa miedzy jednym a drugim uderzeniem w dzwon to 6 sekund. Mamy 72 sekundy :) szukamy śmiałka
Cytować | Zgłoś administratorowi
+5 #6 Guest 2018-05-13 19:12
"Biedne zakonnice od tego dnia oczekują na wybawiciela i co roku, w dniu Świętego Jana, wysyłają na powierzchnię jeziora jedną z nich. Siada ona na brzegu, na kamieniu i błaga o łaskę [...]Tylko taka osoba, mogła dostrzec na kamieniu proszącą zakonnicę. Wtedy, gdy ujrzy już siostrę, musi przebiec z rynku nad jezioro w czasie,[...]" - tylko ja nie rozumiem? Skoro musisz ją zobaczyć nad jeziorem, w dniu Świętego Jana, to trzeba tego samego dnia wrócić się na rynek, poczekać do południa i sprint z powrotem?
Cytować | Zgłoś administratorowi
+4 #5 Guest 2018-05-13 15:37
pewnie ,coś było nikt nie wie naprawdę jak było.
Cytować | Zgłoś administratorowi
+12 #4 Guest 2018-05-13 10:42
Niech wszyscy radni przebiegną a kto nie wyrobi się w 12 sekund nie będą kandydować do rady niech to będzie taki test.
Cytować | Zgłoś administratorowi
+19 #3 TBM58 2018-05-12 21:15
Cytuję Guest:
A może by tak zorganizować bieg spod kościelnych dzwonów nad brzeg jeziora. Na przykład w czasie dni miasta w samo południe, oczywiście w nawiązaniu do legendy i z nagrodą symboliczną ale powiązaną z nazwą jeziora, beczką przedniego trunku chmielowego.

Nie da rady bo trzeba na rondzie SW Płonia zwolnić z uwagi na roboty podziemne a na Bonifacego bez przystanku nie pobiegnie.
Cytować | Zgłoś administratorowi
+37 #2 Guest 2018-05-12 19:31
A może by tak zorganizować bieg spod kościelnych dzwonów nad brzeg jeziora. Na przykład w czasie dni miasta w samo południe, oczywiście w nawiązaniu do legendy i z nagrodą symboliczną ale powiązaną z nazwą jeziora, beczką przedniego trunku chmielowego.
Cytować | Zgłoś administratorowi
+13 #1 Guest 2018-05-12 19:25
nie ma szans żeby z rynku tam dobiec w 12 sekund, nawet Bolt w szczytowej formie nie dałby rady.
Cytować | Zgłoś administratorowi

Dodaj komentarz

Wpisy wulgarne, zawierające kłótnie (tzw. trolling), obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane DUŻYMI LITERAMI), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Nie odpowiadamy na anonimowe komentarze. Prosimy zaloguj się lub zarejestruj. Rejestracja jest jednoznaczna z akceptacją regulaminu.

Kod antyspamowy
Odśwież