pldaenfrdeuk


 wtorek 22 października 2019r.   imieniny: Filip, Halka, Kordula

Reklama

A A A
Image
Kącik Poetycki
Pastele /o Aleksandrze Bayaduryanie/ - - Umiesz. Jak? Nie wiem. W świat pasteli przenieść się jednym ruchem dłoni - - Trącone ulotności mową płótno się magii barw ukłoni. - -Gdzieś w głębi jesteś chmur potęgą ,jak one tworzysz własne wzory - - Ja Cię rozumieć już zaczynam - w twarzach realizm, nie pozory.

Patrząc malujesz – ja nie umiem – obrazy miłe i mym oczom
Kobiecy urok, powab, piękno – niech inni też w ten świat dziś wkroczą.

Zauroczyła mnie twa pasja – tu wspomnę – Alka znam pół chwili
Jeśli ma gwiazda nie zagaśnie, słowem przeniosę w świat motyli.

Delikatności wzruszeń prozą, co życie niesie nam od rana,
Będę otaczał się codziennie, bo teraz znam Bayaduryana.

Sierpień 1999
                     Dłonie trzyma w kieszeni i z uśmiechem na twarzy
                     Młody człowiek alejką stąpa i o czymś marzy
                     Deszcz mu drobi kropelki i za kołnierz wpada
                     A dla niego w miłości to niezwykła ballada
                     Świat aż w oczach wiruje, on omija drzewa
                     A szept liści coś cicho wprost do ucha mu śpiewa
                     W śpiewie tym garstka ciepła, jest zaduma i miłość
                     To prostota w uczuciach a nie smętów  zawiłość
                     W słońcu topi swe oczy, gwiazdom ufa i wierzy
                     A z księżycem gdy trzeba też na pewno się zmierzy
                     Patrzy w oczy Tej, która serca ciepłem przygarnie
                     Wciąż Ją widzi z oddali jak nadmorską latarnię
                                                   
                          I usłyszy co pragnie, i uczucie zachowa
                          Dwojga ludzi to miła, niesłychana rozmowa.

 

REKLAMA

24.11.2007
Zapytałem o coś moje myśli.
Milczały, były jakieś nieswoje.
Zmęczone – pomyślałem – nie przygotowane do rozmowy.
Dałem im czas na odpoczynek.
              Niepotrzebnie.
One były i swoje i i gotowe do rozważań,
                   ale po prostu ich tu nie było.

Gdzieś błądziły.

Powiedziałem i to głośno, by mnie usłyszały:
                          - poczekam.

Przyjacielowi
Posłuchaj mój drogi przyjacielu
Tobie mogę zadedykować te słowa
nimi pragnę wyrazić to,
co jest w głębi mego jestestwa.
Chcę byś wiedział co czuję
kiedy patrzę na rozgwieżdżone niebo
i wtedy kiedy słońce znajduje się
w zenicie swej codziennej tułaczki

   Moim życiem silnie targają:
   czasami ostre północne wiatry
   a często jest to południowy przyjemny wiaterek.
   Ale i wtedy myślę o Tobie  -  przyjacielu.

   Pragnę szczerej, prawdziwej przyjaźni
   i jak w pięknym śnie ucieleśniają się
   moje marzenia.

   Czy wiesz
             jak wiele znaczą słowa:
    " nic się nie martw ",
    " jakoś to będzie ",
    " na pewno sobie poradzisz ".

Czy wiesz ...?
Czy pamiętasz jak splotły się
przyjaźni naszej drogi?
   Teraz ona trwa i myślę, że nic nie zdoła jej rozerwać.
                                Teraz już wiem...
Tak samo trudno jest narzucić rzece
nowy bieg, kiedy już wyryła w ziemi
głęboki, błękitny ślad.
           Teraz już wiem.

Smyk  

Dodaj komentarz

Wpisy wulgarne, zawierające kłótnie (tzw. trolling), obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane DUŻYMI LITERAMI), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Nie odpowiadamy na anonimowe komentarze. Nie publikujemy komentarzy z błędami ortograficznymi. Prosimy zaloguj się lub zarejestruj. Rejestracja jest jednoznaczna z akceptacją regulaminu.

Kod antyspamowy
Odśwież