pldaenfrdeuk

 

 


 czwartek 15 kwietnia 2021r.   imieniny: Bazyli, Wacław, Wiktoryn

Reklama

Auto Serwis Barlinek

Kasacja pojazdów Barlinek

Gomex Krzysztof Goryński

A A A
Image
Przegrana w Bytowie
Nie udała się inauguracja III ligi dla zespołu Pogoni Barlinek. Nasz zespół przegrał w Bytowie z miejscową Bytovią 4:1 (2:0). Honorową bramkę dla Pogoni zdobył P. Kochan w 61min. Mecz mógł się podobać licznie zgromadzonej publiczności, gdyż padło pięć bramek.

Lepszymi okazali się ograni na trzecioligowych boiskach gospodarze. Piłkarze Pogoni wracają do Barlinka bez zdobyczy punktowej, oraz z poważnie kontuzjowanymi Maciejem Malinowskim i Kacprem Stukonisem, który po meczu został odwieziony do szpitala w Bytowie.

Mecz ustawiła stracona bramka już w 7min gry. Trachimowicz zamiast wybić piłkę wdał się w drybling z zawodnikiem Bytovii, przez co gospodarze dośrodkowali w pole karne, po którym futbolówka trafiała w rękę Kozioły i arbiter podyktował rzut karny pewnie zamieniony na gola. Trachimowicz mógł się rehabilitować dwie minuty później, jednak nie trafił czysto w piłkę głową będąc w polu karnym gospodarzy. W 19 min po zagraniu Malinowskiego w dogodnej sytuacji znalazł się B. Kubiak jednak jego strzał z 16m minął bramkę. W 25min strzał Szczęsnego z narożnika pola karnego pewnie obronił bramkarz.

REKLAMA

Trzy minuty później ponownie B. Kubiak był bliski zdobycia bramki, jednak tym razem obrońca Bytovii zdołał zablokować strzał. W 34min gospodarze mieli szanse na podwyższenie prowadzenia jednak w dogodnej sytuacji zawodnik z Bytowa fatalnie przestrzelił. Po chwili po przeciwnej stronie boiska potężny strzał oddał Świtaj, jednak bramkarz gospodarzy popisał się kapitalną interwencją. W 43min piłka po mocnym strzale z 30m mimo rozpaczliwej interwencji Traflskiego wpadała do bramki tuż przy słupku. Tuż przed przerwą uderzenie Stukonisa z 25m poszybowało parę centymetrów nad poprzeczką.

Po przerwie piłkarze z Pogoni otrzymali kolejny cios, tym razem tracąc bramkę, którą zdobył Pięta strzelając nie do obrony z 10m. W 61min po bardzo ładnej akcji Kozioła zgrał w tempo do Kochana, który w sytuacji sam na sam zdobył gola i wydawało się, że możemy jeszcze powalczyć o korzystny rezultat. Niestety pięć minut później po dalekim wyrzucie piłki z autu zawodnik z Bytowa mocnym strzałem z 16m zdobył czwartego gola dla gospodarzy. Do końca meczu mimo kilku dogodnych z sytuacji z jednej i drugiej strony wynik meczu nie uległ zmianie i piłkarze z Barlinka schodzili z boiska ze spuszczonymi głowami.

Krzysztof Strzemecki

Pin It

Dodaj komentarz


Wpisy wulgarne, zawierające błędy ortograficzne, hejt, kłótnie, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane DUŻYMI LITERAMI), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Nie odpowiadamy na anonimowe komentarze. Prosimy zaloguj się lub zarejestruj. Rejestracja jest jednoznaczna z akceptacją regulaminu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - napisz do nas . lub użyj przycisku "Zgłoś administratorowi". Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Redakcja nie odpowiada za treść komentarzy.