pldaenfrdeuk

 wtorek 2 marca 2021r.   imieniny: Paweł, Piotr, Radosław

Reklama

A A A
Image
Gryf - Pogoń 1:2
Ostatni w tym sezonie wyjazd na Kaszuby okazał się szczęśliwy. Pogoń Barlinek pokonała w Wejherowie miejscowego Gryfa 2:1 (1:1). Bramki dla zwycięzców zdobyli Krzysztof Sikora w 31min i Łukasz Tuński w 59min, dla pokonanych Łukasz Krzemiński w 35min. Zwycięstwo pozwoliło zespołowi z Barlinka awansować na trzecie miejsce w tabeli.

  

Do zakończenia rozgrywek pozostały już tylko dwie kolejki spotkań. Spotkanie rozgrywane było przy słonecznej upalnej pogodzie. Przez pierwsze trzydzieści minut żadnej z drużyn nie udało się stworzyć klarownej sytuacji podbramkowej. W 31min meczu goście przeprowadzili szybką kontrę po której Sikora wykorzystując błąd obrońcy strzałem obok wychodzącego z bramki bramkarza zdobył prowadzenie. Następne dwie akcje powinny przynieść kolejne bramki dla Pogoni, jednak Świtaj w dogodnej sytuacji strzelił obok bramki, a następnie Barandowski w sytuacji sam na sam trafił w golkipera Gryfa. Niewykorzystane sytuacje zemściły się w 35min kiedy to Tatarczuk dośrodkował do niepilnowanego w polu karnym Krzemińskiego, który głową pokonał Tomczaka. Dwie minuty później zawodnik z Wejherowa mógł zdobyć drugiego gola, ale w sytuacji sam na sam posłał piłkę obok bramki.

REKLAMA

Druga połowa meczu rozpoczęła się od ataków piłkarzy Pogoni. W 49min Świtaj uderzył z 16m nad bramką. Dwie minuty później Barandowski otrzymał podanie na 14m ale przez nikogo nie atakowany uderzył zbyt lekko i w środek bramki. W końcu w 59min Najewski znakomitym prostopadłym podaniem uruchomił na lewym skrzydle Tuńskiego, który mocnym strzałem zdobył jak się później okazało zwycięską bramkę. Piłkarze z Wejherowa mogli doprowadzić do remisu w 68min. Rzut wolny niemal z linii bocznej pola karnego wykonywał Gicewicz i piłka po jego strzale trafiła w poprzeczkę. W 72min Kłos będąc w polu karnym Pogoni posłał futbolówkę tuż obok słupka. Ostatni kwadrans meczu to rozpaczliwe ataki miejscowych i rozsądna obrona piłkarzy z Barlinka, którzy umiejętnie rozgrywali piłkę z dala od własnej bramki dowożąc jednobramkowe zwycięstwo do końca spotkania.

Krzysztof Strzemecki

Pin It

Dodaj komentarz


Wpisy wulgarne, zawierające błędy ortograficzne, hejt, kłótnie, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane DUŻYMI LITERAMI), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Nie odpowiadamy na anonimowe komentarze. Prosimy zaloguj się lub zarejestruj. Rejestracja jest jednoznaczna z akceptacją regulaminu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - napisz do nas . lub użyj przycisku "Zgłoś administratorowi". Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Redakcja nie odpowiada za treść komentarzy.