pldaenfrdeuk

 

 


 niedziela 7 marca 2021r.   imieniny: Felicja, Paweł, Tomasz

Reklama

A A A
Image
Bez punktów w Wejherowie
Drugą z rzędu porażkę ponieśli piłkarze Pogoni Barlinek ulegając w Wejherowie miejscowemu Gryfowi 0:2 (0:0). Bramki dla gospodarzy zdobyli Adrian Kochanek w 65min i Mateusz Toporkiewicz w 83min. Mecz szczególnie  w pierwszej połowie był rozgrywany przy dusznej upalnej pogodzie ale zawodnicy obu zespołów na boisku nie oszczędzali się i publiczność zgromadzona na Wejherowskim Wzgórzu Wolności obejrzała ciekawe widowisko piłkarskie.

 

Pierwszą szanse na zdobycie gola miała Pogoń w 10min meczu w dogodnej sytuacji po wymianie piłki z Protasewiczem znalazł się B. Kubiak który uderzył w długi róg bramki tuż obok słupka. Pięć minut później z dystansu obok bramki strzelał Stukonis. W odpowiedzi niecelnie uderzali Kotwica i Gicewicz. W 31min znakomitą interwencją popisał się Tomczak wybijając piłkę na rzut rożny po strzale Kołca. Cztery minuty później w polu karnym obrońcy Gryfa w ostatniej chwili zatrzymali szarżującego Bejuka. W 38min goście mieli najlepszą okazję na zdobycie gola. Po kontrze Bejuk zagrał w pole karne do B. Kubika, który strzałem z pierwszej piłki trafił w głowę wychodzącego z bramki bramkarza. Próbujący dobić strzał kolegi Świtaj został powalony na ziemie  przez obrońcę jednak arbiter nie podyktował rzutu karnego. Końcówka pierwszej połowy należała do gospodarzy. Najpierw Krzemiński trafił w zewnętrzną część słupka, a po chwili refleksem błysnął golkiper Pogoni odbijając strzał Toporkiewicza z narożnika pola karnego.

REKLAMA

Drugą odsłonę meczu rozpoczął niecelny strzał Świtaja z 25m. W 53min Gaca ofiarną interwencją w polu karnym uratował zespół z Barlinka przed stratą bramki. Dziesięć minut później Toporkiewicz trafił w spojenie słupka i poprzeczki. Niestety chwile później gospodarze objęli prowadzenie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego niepilnowany na drugim słupku głową umieścił piłkę w bramce. Zespół z Barlinka po stracie gola ruszył do śmielszych ataków i dwukrotnie był bliski zdobycia wyrównującego gola. Najpierw Najewski  bezpośrednio z rzutu rożnego zmusił do ofiarnej interwencji golkipera Gryfa, a w 81min Bejukowi zabrakło kliku centymetrów, aby umieścić futbolówkę w bramce po dośrodkowaniu Tuńskiego.

W 83min gospodarze przeprowadzili kontrę po której zdobyli drugą bramkę. Zespół z Wejherowa mógł zdobyć jeszcze trzeciego gola w 90min jednak znakomitymi interwencjami popisał bramkarz z Barlinka broniąc strzały Pomorskiego i Tatarczuka. Mecz zakończył celny strzał Bejuka obroniony przez golkipera gospodarzy.

Krzysztof Strzemecki

Pin It

Dodaj komentarz


Wpisy wulgarne, zawierające błędy ortograficzne, hejt, kłótnie, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane DUŻYMI LITERAMI), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Nie odpowiadamy na anonimowe komentarze. Prosimy zaloguj się lub zarejestruj. Rejestracja jest jednoznaczna z akceptacją regulaminu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - napisz do nas . lub użyj przycisku "Zgłoś administratorowi". Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Redakcja nie odpowiada za treść komentarzy.