sobota 20 października 2018r.   imieniny: Budzisława, Irena, Witalis

Reklama

barlinek

6 czerwca br. w Urzędzie Miejskim w Barlinku odbyło się spotkanie zorganizowane z inicjatywy członków Klubu Żeglarskiego "Sztorm", które dotyczyło dopuszczenia do stosowania na jeziorze Barlineckim (przez wspomniany klub) łodzi z napędem spalinowym.

Łodzie miałyby służyć do zabezpieczania regat, szkolenia żeglarskiego, zabezpieczenia młodych adeptów żeglarstwa. W spotkaniu, któremu przewodniczył burmistrz Dariusz Zieliński, wzięli udział m.in. przedstawiciele wspomnianego klubu, przedstawiciele barlineckich Kół Polskiego Związku Wędkarskiego, członkowie Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, policja, przedstawiciele ośrodków wypoczynkowych i wypożyczali sprzętu pływającego.

Przypomnijmy, że zgodnie z rozporządzeniem wojewody zachodniopomorskiego z dnia 21 lipca 2006 roku, dotyczącym Barlinecko - Gorzowskiego Parku Krajobrazowego, teren jeziora Barlineckiego objęty jest całkowitym zakazem pływania po nim łodziami z silnikami spalinowymi. Nie dotyczy to akcji ratunkowych WOPR, policji, straży pożarnej. Jak mówili w trakcie dyskusji przedstawiciele KŻ "Sztorm", żeglarstwo jest sportem specyficznym. Podkreśli, że niejednokrotnie trzeba bardzo szybko reagować na wywrotki żaglówek, szczególnie, że ktoś z załogi może znajdować się chociażby pod żaglami. Czasami jest na to 4 do 5 minut. Mówiono o coraz większej liczbie dzieci i młodzieży, którzy w klubie się szkolą.

REKLAMA

Aby szkolenie szło sprawnie, musi temu towarzyszyć motorówka. Kursanci muszą czuć się bezpiecznie. A w myśl obowiązujących przepisów, korzystać można praktycznie tylko z łodzi z silnikami elektrycznymi. Podkreślano, że w trakcie organizowanych na naszym jeziorze regat, na każde 10 jachtów powinna być jedna motorówka asekuracyjna. W trakcie dyskusji zwracano uwagę na pływające po jeziorze motorówki, których tam być nie powinno.

 

barlinek

 

Zastanawiano się, co trzeba by zrobić, aby zmienić obowiązujące rozporządzenie, i kto może tego dokonać? Zarówno przedstawiciele KŻ "Sztorm", jak i burmistrz Barlinka zobowiązali się do wspólnego działania, w szukaniu rozwiązania, które pozwolą klubowi na używanie łodzi motorowych z silnikiem spalinowym w konkretnych przypadkach.

js

 

Komentarze  

0 #17 Guest 2018-08-20 10:39
Jeśli ktoś pisze o Lubniewicach to proszę nie pisać z punktu widzenia osoby która przyjeżdża tam na parę dni w roku! W Lubniewicach co tydzień jest coraz więcej motorówek, nie można swobodnie kąpać się z dzieciakami na plażach przy ośrodkach i tych dzikich bo albo stoją tam motorówki albo warczą i kopcą silnikami albo co chwile z rozpędu podpływają. Tak piękne miejsca jak przesmyk w weekend są tak zatłoczone że nie jesteś w stanie zamoczyć tyłka. Lubniewice są zawalone motorówkami a to dopiero chyba drugi rok od zniesienia zakazu. Wiec proszę nie pisać jeśli tam nie mieszkaliście. Szanujcie swoje jezioro bo jak pozwolicie na motorówki to Gorzów was zadepta tak jak Lubniewice!
Cytować | Zgłoś administratorowi
0 #16 Guest 2018-06-10 18:15
Do Guest 12 5 koni to mało co to jest przynajmniej 30.
Cytować | Zgłoś administratorowi
+2 #15 Guest 2018-06-09 14:45
Łodzią z silnikami spalinowymi mówię stanowcze NIE! Hałas to jedno, dodatkowo zanieczyszczenie jeziora i zagrożenie dla pozostałych użytkowników. Zabezpieczać regaty może WOPR, poza tym zawsze można wypożyczyć się w silniki elektryczne. Chyba, że jednak chodzi o coś innego?
Cytować | Zgłoś administratorowi
+7 #14 TBM58 2018-06-08 21:57
Cytuję Guest:
Niech sobie w Myśliborzu pływają motorówkami z silnikami spalinowymi , w Barlinku mamy jedno z najczystszych wód w województwie zachodniopomorskim, jedynie co powinno mieć pozwolenie na nasze jezioro to WOPR, SSR i PSR oraz straż i policja, Gmina Barlinek może zakupić 10 silników elektrycznych koszt takiego silnika około 2 tys złotych i spokojnie wyprzedzi na regatach takowa żaglówkę, ale po co wydawać 4 tys za silnik, bo przecież bylejaki nie kupią, to oczywiste. No i pewno nie tylko po to chcą spalinowe, zapewne po to żeby patenty/kursy u nas robić, czyli kolejny kruczek żeby pływać :) pozdrawiam

I tu się zgodzę.Kursy motorowodne są w cenie i po to Sztorm potrzebuje silników spalinowych do łódek.Jak trzeba podnieść standard i prestiż regat to niech obsługa i ratownicy na pagajach zapinają.To wstyd ,że tak zasłuzony dla gminy i sportów wodnych klub próbuje się ,, unowocześnić,, kosztem środowiska .Na regaty do myśliborka,tam już niedługo bedzie wszystko co było w Barlinku.I nasz Magistrat trzeba też tam przenieść.
Cytować | Zgłoś administratorowi
-17 #13 Guest.. 2018-06-08 19:45
Tak powinni pozwolić ☺
Cytować | Zgłoś administratorowi
-26 #12 Guest 2018-06-08 16:06
Może zrobić wyjątek i pozwolić na małe silniki o mocy np.5KM
Cytować | Zgłoś administratorowi
+27 #11 Guest 2018-06-08 14:21
Niech sobie w Myśliborzu pływają motorówkami z silnikami spalinowymi , w Barlinku mamy jedno z najczystszych wód w województwie zachodniopomorskim, jedynie co powinno mieć pozwolenie na nasze jezioro to WOPR, SSR i PSR oraz straż i policja, Gmina Barlinek może zakupić 10 silników elektrycznych koszt takiego silnika około 2 tys złotych i spokojnie wyprzedzi na regatach takowa żaglówkę, ale po co wydawać 4 tys za silnik, bo przecież bylejaki nie kupią, to oczywiste. No i pewno nie tylko po to chcą spalinowe, zapewne po to żeby patenty/kursy u nas robić, czyli kolejny kruczek żeby pływać :) pozdrawiam
Cytować | Zgłoś administratorowi
-9 #10 Guest 2018-06-08 13:28
No i dobrze że skuterek W.F. pływa ludzie wypożyczają rowerki rozne rzeczy mogą się przydazyc na rowerku, może się popsuć ster , może jedna osoba zaslabnie niech patroluje osoby którym wypożycza rowerki .
Cytować | Zgłoś administratorowi
+24 #9 TBM58 2018-06-08 13:15
Zostawić jak było.Jest cicho i niech będzie.A Sztorm niech poszuka sponsora na zakup silników elektrycznych.
Cytować | Zgłoś administratorowi
-10 #8 Guest 2018-06-08 12:08
W np. Lubniewicach nie ma strefy ciszy i motorówki pływają bez żadnych problemów i ludzie z rowerków wodnych jak i kajaków nie mają żadnych pretensji, a u nas raz na jakiś czas przepłynie motorówka i od razu ludzie mają jakiś problem. Pamiętam jak kiedyś były skargi na motorówki WOPR a potem się okazało że to były wspólne patrole z Policją, to pokazuje jak mało się orientujemy na temat pływających motorówek, wystarczy jedna fala i lekkie bujniecie na rowerku i już piszemy że było niebezpiecznie.
Cytować | Zgłoś administratorowi

Dodaj komentarz

Wpisy wulgarne, zawierające kłótnie (tzw. trolling), obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane DUŻYMI LITERAMI), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Nie odpowiadamy na anonimowe komentarze. Prosimy zaloguj się lub zarejestruj. Rejestracja jest jednoznaczna z akceptacją regulaminu. Przypominamy, że obowiązuje cisza wyborcza.

Kod antyspamowy
Odśwież