pldaenfrdeuk

 środa 8 kwietnia 2020r.   imieniny: Dionizy, Radosław

Reklama

A A A

O powstaniu Barlinka wiemy dużo. Jego pierwszym burmistrzem był Henryk Toyte. Rycerz, za rządów którego miasto rozrosło się, było silne i bogate. Akt nadania praw miejskich został podpisany 25 stycznia 1278 roku. W legendzie, napisanej przez Romanę Kaszczyc, możemy przeczytać, że duch Henryka Toyte nawiedza miasto, gdy tylko dzieje się w nim coś złego.

W trakcie II wojny światowej na terenie fabryki pługów odbywała się cały czas produkcja maszyn rolniczych, jedynie w ostatniej fazie wojny odlewnia wykonywała także zamówienia dla przemysłu zbrojeniowego. Odlewano korpusy granatników i inne drobne detale armatury zbrojeniowej. (1)

Wracamy dziś do historii Zakładów Urządzeń Okrętowych „Bomet”. Jest to trzecia i ostatnia część dziejów największego niegdyś zakładu pracy w Barlinku. W latach 1964-1965 z uwagi na wzrastającą produkcję, rozmyślano o rozbudowie fabryki a także budowie nowego zakładu, nie tylko na terenie Barlinka.

Rodzina Schwartz kierująca przez 85 lat słynną fabryką, pługów zapisała się trwale w historii miasta. Zastanawiające jest to, że o tak znaczącej dla rozwoju miasta rodzinie jest tak mało opracowanego materiału. Trudno o Schwartzach znaleźć bardziej szczegółowych informacji w historycznych opracowaniach. Także niezmiernie skromne są informacje o tej rodzinie zapisane w Internecie.

Zakład, według publikacji reporterskiej z 1909 roku, zatrudniał na początku XX wieku 250 osób. W jego skład wchodziła kuźnia, hartownia blach i sprężyn, młotownia, stolarnia i modelarnia, kotłownia, magazyny żelaza i stali, warsztat montażowy, warsztat naprawy maszyn i urządzeń, odlewnia, stacja pomp, centrala elektryczna, pomieszczenie ekspedycji wysyłkowej, biuro główne, rampa załadowcza. Wszystkie warsztaty i magazyny były połączone linia telefoniczną.

W miejscu, w którym od strony wąwozu Wolfschlucht (Wilczy Jar) wpada do wijącej się wzdłuż doliny rzeki Płoni potok zwany kiedyś Grosser Spring, zbudowano w 1810 roku młyn Lohstampf Mühle. 1/

Tematem tego opracowania jest historia zakładu otoczonego z jednej strony wysokimi zboczami porośniętymi bogatą roślinnością, a z drugiej malowniczą doliną górnego biegu rzeki Płoni. Opisując historię położonego w dolinie Płoni zakładu, nie sposób pominąć historii terenów, na których zapoczątkował on swoją działalność w połowie XIX wieku.

W poprzedniej części historii Zakładów Urządzeń Okrętowych „Bomet”, wspomnieliśmy o mianowaniu Bronisława Bagińskiego na nowego, 13-go dyrektora firmy. To właśnie On, wykorzystał potencjał drzemiący w zatrudnionych już pracownikach i stworzył jedno z największych przedsiębiorstw na tych ziemiach.