BORNE FURNITURE Sp. z o.o.

 

BORNE FURNITURE Sp. z o.o.


 czwartek 6 października 2022r.   imieniny: Artur, Artus, Bronisław

Reklama

Auto Serwis Barlinek

Gomex Krzysztof Goryński

MICHALSKI APARTMENTS

FIRMA ROLNICZA BYSKOV AGRO SP. Z O.O. POSZUKUJE PRACOWNIKÓW

Kursy zawodowe, maszynowe, budowlane - szkolenia BHP - Nowogard, Koszalin, Szczecin - HAGA

A A A
0 1 1 1 1 1
Image
Puchar Strong Man
Mariusz Pudzianowski udowodnił w Kołobrzegu, że Puchar Polski Strong Man nie musi zmieniać właściciela. Kilka tysięcy widzów kibicowało ósemce najsilniejszych Polaków.

Drugie miejsce zajął ten, który w Kołobrzegu mógł się czuć jak gospodarz - Grzegorz Szymański z Trzebiatowa. Trzeci był kolejny faworyt, Krzysztof Radzikowski.

To było siedem prawdziwie morderczych konkurencji: ciągnięcie łodzi w szelkach, martwy ciąg na przyczepkach, kule, wspinanie się na schody, Herkules, platforma na barki i to, co w warunkach plaży okazało się najgorsze - noszenie klocka. W warunkach twardego podłoża, 20 - metrową trasę, siłacze dźwigający ważące 190 kg kowadło, pokonują nawet i trzy razy. Tu, nawet legendarny Pudzian, nie pokonał odległości 40 metrów.

REKLAMA

- Ty?! Czterokrotny Mistrz Świata?! Tłumacz się, dlaczego? - odpytywał Pudziana prowadzący imprezę Irek Bieleninik. - Sam sobie tu ponoś w piasku te prawie 200 kilo a zrozumiesz dlaczego - odparował zmęczony, lecz uśmiechnięty mistrz. Za pierwszą trójką kolejne miejsca zajęli: Sławomir Toczek, Witold Wolnowski, Sławomir Orzeł, Tomasz Nowotniak i Mateusz Baron.

tekst: gk24.pl
foto: Artur Sielski

{jgxgal folder:=[images/stories/aaktualnosci2/pudzian/] title:=[Foto: Artur Sielski] cols:=[4]}

Dodaj komentarz


Wpisy wulgarne, zawierające błędy ortograficzne, hejt, kłótnie, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane DUŻYMI LITERAMI), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Nie odpowiadamy na anonimowe komentarze. Zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj? Napisz do nas redakcja@barlinek24.pl lub użyj przycisku "Zgłoś administratorowi". Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Redakcja nie odpowiada za treść komentarzy. Prosimy nie podpisywać anonimowych komentarzy z imienia i nazwiska.

Twój komentarz nie został opublikowany? Skorzystaj z fb i komentuj pod postem na naszym profilu B24.