czwartek 11 sierpnia 2022r.   imieniny: Aleksander, Herman, Ligia

Reklama

Auto Serwis Barlinek

Gomex Krzysztof Goryński

MICHALSKI APARTMENTS

A A A
5 1 1 1 1 1 Ocena 5.00 (2)
BITWA POD CARTHAGE

Przez niektórych nazywana pierwszą znaczącą bitwą lądową wojny secesyjnej. Była prawie bezkrwawa, bowiem po obu stronach, zginęło kilkudziesięciu żołnierzy. Ostatecznie, została wykorzystywana w celach propagandowych przez zwycięzców, sympatyzującej ze Skonfederowanymi Stanami Ameryki gwardią stanu Missouri.

 

REKLAMA

 

Bitwa pod Carthage, bo on niej mowa, miała miejsce 5 lipca 1861 roku na terenie stanu Missouri. Naprzeciwko siebie stanęły, wspomniana wcześniej gwardia stanu Missouri pod dowództwem gubernatora Jacksona i armia Unii dowodzona przez płk. Siegela. 22 lipca do Giżyna, zaczęły zjeżdżać grupy rekonstrukcyjne z Polski i zagranicy, aby ponownie rozegrać bitwę pod Carthage w jej 160 rocznicę. A wszystko miało miejsce w słoneczną sobotę, 24 lipca. 

 

 

Oprócz wspomnianej rekonstrukcji, odbył się szereg innych atrakcji, m.in. potyczki w lesie i „forcie”. Organizatorzy imprezy, pytani dlaczego rekonstrukcja odbywają się właśnie w Giżynie, odpowiadają:

 

- Bo w Giżynie spoczywa bohater tej wojny Johann August Heinrich Heros von Borcke. Urodzony 23 lipca 1835 roku. Pruski oficer, który służył w Skonfederowanej Armii Północnej Wirginii. Między innymi z powodu odniesionych ran zmarł w Berlinie 10 maja 1895 roku. Jego ostatnią wolą było, aby został pochowany w kaplicy rodowej w Giżynie obok swoich rodziców. Gdzie spoczywa do dziś.

 

M.Przybylska

 

 

 

Komentarze

Dodaj komentarz


Wpisy wulgarne, zawierające błędy ortograficzne, hejt, kłótnie, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane DUŻYMI LITERAMI), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Nie odpowiadamy na anonimowe komentarze. Zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj? Napisz do nas redakcja@barlinek24.pl lub użyj przycisku "Zgłoś administratorowi". Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Redakcja nie odpowiada za treść komentarzy. Prosimy nie podpisywać anonimowych komentarzy z imienia i nazwiska.

Twój komentarz nie został opublikowany? Skorzystaj z fb i komentuj pod postem na naszym profilu B24.