sobota 26 listopada 2022r.   imieniny: Delfin, Konrad, Sylwester

Reklama

MICHALSKI APARTMENTS

A A A
0 1 1 1 1 1
Image
Jożin z bazin
W męczącym okresie poświątecznym, kiedy większość rodaków zaczęła już tradycyjne łamanie noworocznych postanowień, wynikającą stąd frustrację załagodził niespodziewanie pewien czeski twór z pochodzący głębokiej przeszłości: aż z 1978 roku.

 

Jożin z bazin, czyli Józek z bagien, pojawił się w szerszej świadomości Polaków parę tygodni temu i z miejsca zrobił im dużą krzywdę w głowy. Nad Jożinem nie da rady - ot tak - przejść do porządku dziennego, bo jest to rzecz, która dostarcza do mózgu dość nieoczekiwanych danych, zdolnych zawiesić system. Jożin z bazin nadal kąsa, ssie i dusi.

Zresztą, proszę bardzo, oto Jożin:

Nie bardzo wiadomo, co tak naprawę urzeka w Jożinie, czy chodzi o baki Ivana Mladika, czy o jego powagę, garnitur i muchę. Być może rzecz w opętańczym tańcu brodatego Ivo Pesaka, który z poważną miną wspomaga Mladika w refrenach. Być może - w tajemniczym instrumencie, na którym przygrywa spoglądający widzowi prosto w oczy dżentelmen. A może chodzi o tajemniczego "pana z szybą", który zupełnie od czapy pojawia się w końcówce utworu. Może o magię czeskiego języka? Nie wiadomo.

Urzeka na pewno smutna historia podmiotu lirycznego utworu, rzeczonego Jożina, który żyje w bagnach na Morawach (prawdopodobnie w okolicach Vizovic) i żywi się głównie prażanami Jest utrapieniem lokalnych mieszkańców, a sołtys oferuje za jego pokonanie rękę córki i połowę PGR-u.

Pojawiają się głosy, że "Jożin z bazin" jest tak naprawdę utworem poważnym i zaangażowanym. Mówi się, że przekazuje istotne treści: że jest wyciskającą łzy z oczu skargą mieszkańców Pragi na nietolerancję, która spotyka ich w prowincjonalnych częściach Republiki Czeskiej. Inni sądzą, że Jożin niesie ze sobą treści ekologiczne, że to protest przeciw naruszaniu równowagi w środowisku naturalnym (Jożin występowałby wtedy jako element naturalnej eliminacji nadmiaru prażan w wiejskich i mało skażonych cywilizacją częściach Republiki).

REKLAMA

W każdym razie, po raz kolejny Polacy spojrzeli z podziwem na swojego niepozornego południowego sąsiada, na zatopioną w ostrej psychodelii Republikę Czeską, i westchnęli z zazdrością.

Na murach polskich miast pojawiły się już nieśmiałe napisy "Jożin z bazin na prezydenta".

Źródło: interia.pl

Dodaj komentarz


Wpisy wulgarne, zawierające błędy ortograficzne, hejt, kłótnie, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane DUŻYMI LITERAMI), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Nie odpowiadamy na anonimowe komentarze. Zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj? Napisz do nas redakcja@barlinek24.pl lub użyj przycisku "Zgłoś administratorowi". Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Redakcja nie odpowiada za treść komentarzy. Prosimy nie podpisywać anonimowych komentarzy z imienia i nazwiska.

Twój komentarz nie został opublikowany? Skorzystaj z fb i komentuj pod postem na naszym profilu B24.