BORNE FURNITURE Sp. z o.o.

 

BORNE FURNITURE Sp. z o.o.


 poniedziałek 3 października 2022r.   imieniny: Eustachy, Teresa, Gerard

Reklama

Auto Serwis Barlinek

Gomex Krzysztof Goryński

MICHALSKI APARTMENTS

FIRMA ROLNICZA BYSKOV AGRO SP. Z O.O. POSZUKUJE PRACOWNIKÓW

Kursy zawodowe, maszynowe, budowlane - szkolenia BHP - Nowogard, Koszalin, Szczecin - HAGA

A A A
0 1 1 1 1 1
barlinek

Szanowni Państwo w nawiązaniu do artykułu, jaki pojawił 13 czerwca 2017 roku się na portalu Barlinek24.pl i komentarzy internautów, chciałbym ustosunkować się do poruszonych tematów.

1. Kłopoty finansowe szpitali w Polsce, w tym Szpitala w Barlinku, wynikają przede wszystkim z niedoszacowania procedur medycznych. Stawka za 1 punkt kontraktowy ustalona przez NFZ od 2012r. utrzymuje się na stałym i niezmiennie niskim poziomie tj. 52 zł. Czyli przez ostatnich 5 lat jest to stały poziom finansowania. Wcześniej od 2009 r. punkt kosztował 51 zł. Przykładowo budżet (kontrakt) oddziału internistycznego szpitala w Barlinku wynosił w 2012r. 3 433 000 zł natomiast w 2016r. 3 312 000 zł. Czyli w wysokości finansowania jest stagnacja, natomiast koszty stale rosną. Należy pamiętać, że każdy oddział w celu zapewnienia ciągłości udzielanych świadczeń musi ponosić koszty stałe (np. utrzymanie kadry, sprzętu medycznego, media) bez względu na ilość wykonanych usług. Eksperci i zarządzający szpitalami od lat alarmują, że procedury medyczne są niedoszacowane. Ten powód oraz niewypłacanie przez NFZ nadlimitów jest głównym powodem problemów finansowych szpitali w Polsce. Wypadałoby również pamiętać, jak zauważył jeden z internautów, „szpital to nie biznes i takim powinien pozostać” a pacjent to nie przedmiot w magazynie tylko człowiek oczekujący naszej pomocy i opieki. Trudno tu mówić o produkcji, nie mówiąc już o „ilości zamówionej” przez NFZ w stosunku do potrzeb mieszkańców Barlinka i okolic.

REKLAMA

2. Limity zakontraktowanych z NFZ usług medycznych dotyczą oddziałów szpitalnych, poradni specjalistycznych, zabiegów rehabilitacyjnych i opieki długoterminowej. Limitowaniu nie podlega jedynie niewielka część świadczeń medycznych, w tym np. porody czy procedury ratujące życie. 3. Obecne zasady funkcjonowania jednostek opieki zdrowotnej opierają się o kontraktowanie tych usług w NFZ. Wszystkie świadczenia wykonane ponad te kontrakty to tzw. nadlimity. Problem polega na tym, że nadlimity generują koszty a informacja o tym czy będą wypłacone i na jakim poziomie ustalane zostają w trakcie późniejszych „negocjacji” z NFZ. Możemy zastosować się do narzuconych przez NFZ limitów ograniczając przyjęcia pacjentów tylko do ilości zakontraktowanej oraz do stanów nagłych i zagrażających życiu ale przecież nie taka jest misja naszego szpitala. 4. Z problemami kadrowymi dotyczącymi lekarzy i pielęgniarek borykają się szpitale w całym kraju. Obecnie ta sama kadra medyczna pracuje w kilku miejscach. Należy liczyć się z tym, że problemy te będą się pogłębiały z roku na rok coraz bardziej. Spowodowane jest to brakiem napływu młodych lekarzy i pielęgniarek. Ponadto liczba lekarzy specjalistów na rynku jest bardzo ograniczona i pozyskanie ich wiąże się z dużym nakładem finansowym. Podobna sytuacja dotyczy personelu pielęgniarskiego, niedobory kadrowe są tak duże, że za chwilę stanie się to głównym problemem szpitali a nie tylko ich sytuacja finansowa. 5. Usprawnienie komunikacji i zainstalowanie systemu przywoławczego w ZPO wiąże się z dużym nakładem finansowym. Ponadto możliwości lokalowe/techniczne na dzień dzisiejszy nie pozwalają nam na montaż tego typu sprzętu. Mimo to szukamy innych rozwiązań w tej kwestii (np. przywoływanie w systemie bezprzewodowym). 6. Jeśli chodzi o „Grupę Prezes i spółka” oraz zrujnowanie szpitala w Pyrzycach to zwracam uwagę, że szpital w Pyrzycach nadal funkcjonuje. 7. Nie jest prawdą, że modernizacja Szpitala została sfinansowana ze środków unijnych. 8. Kolejki do specjalistów są efektem przyznawanych limitów i brakiem kadry specjalistycznej. Dostępność specjalistów stanowi problem ogólnokrajowy ale kolejki są częściowo generowane niestety przez samych pacjentów. Często porady specjalistów są nieuzasadnione, np. wypisanie recepty czy skierowania na podstawowe badania (to może wykonać lekarz POZ). Ponadto średnio 3-5 osób zarejestrowanych nie zgłasza się danego dnia do poradni nie odwołując wizyty, czym blokują miejsca innym pacjentom.

Podsumowując, zadłużenia w placówkach służby zdrowia, sięgające w skali całego kraju już 11,1 miliarda złotych, nie są rezultatem przestępstw gospodarczych czy lekkomyślności lub zdarzeń losowych. Długi w służbie zdrowia są wynikiem permanentnego niedoinwestowania i niedoszacowania kosztów procedur medycznych. Wprowadzone rygory oszczędnościowe i usprawnienia organizacyjne zmniejszyły narastanie zadłużenia ale nie zniwelowały go. Programy oszczędnościowe w służbie zdrowia zostały już całkowicie wykorzystane. Ponoszone wydatki i generowanie straty przypisuje się służbie zdrowia, a w rzeczywistości są to długi państwa wynikające ze zbyt niskich nakładów na służbę zdrowia. Bez dopływu pieniędzy do systemu opieki zdrowotnej żadnej poprawy funkcjonowania służby zdrowia nie będzie. Kolejny warunek to zniesienie limitów dławiących efektywność funkcjonowania istniejącej służby zdrowia.

Szpital w Barlinku stale się rozwija, pozyskuje specjalistów i poszerza ofertę usług medycznych dla pacjentów. Dzięki wsparciu Burmistrza i Rady Miasta Szpital miał możliwość dokończenia rozpoczętych inwestycji, które w znaczący sposób poprawiły infrastrukturę jednostki pozwalając na świadczenie usług medycznych mieszkańcom miasta w komfortowych warunkach i na dalszy rozwój.

Zapewne nie wyjaśniłem wszystkich wątpliwości związanych z bardzo złożoną sytuacją Szpitala w Barlinku. Jeżeli macie Państwo pytania jestem do dyspozycji.
Pytania można zadawać osobiście, pisemnie lub poprzez oficjalną stronę internetową Szpitala http://szpitalbarlinek.pl/ lub na naszym profilu na Facebook’u. Na każde z pytań postaramy się udzielić odpowiedzi.

Z poważaniem
Arkadiusz Cysek
Prezes spółki Szpital Barlinek Sp. z o. o.

Ps.
Wiadomość z 27 czerwca 2017 roku – Szpital w Barlinku znalazł się w wykazie świadczeniodawców zakwalifikowanych do tzw. sieci.

Komentarze

Guest

Jest rozwiązanie lekarzy z rejonów Bliskiego Wschodu a pielęgniarki z Ukrainy zgodnie z polityką rządzących kiedyś i teraz. Po co Polacy maja w Polsce pracować.
+6

Marceli

Jestem pod dużym wrażeniem, że Zarząd Szpitala zechciał pochylić się nad anonimowymi uwagami i wszelkimi komentarzami. Wszak wzorem "władcy miasta" mógł olać, nie musiał narażać sie na kolejne wstręty. Może to przejaw nowej jakości komunikacji? Oby w przyszłości nic się w tej kwestii nie zmieniło.
Chciałbym, aby podane informacje zostały poddane ocenie organu właścicielskiego, aby nie pozostały tylko gadaniem dla gadania
+1

Guest

Dziękuję za informację. Czuję się bezpieczniej w Barlinku ,mając świadomość ,że zawsze uzyskam choćby podstawową pomoc w razie potrzeby.Co do pielęgniarek to będzie żle.Nie ma szkół średnich kształcących pielęgniarki.

Dodaj komentarz


Wpisy wulgarne, zawierające błędy ortograficzne, hejt, kłótnie, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane DUŻYMI LITERAMI), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Nie odpowiadamy na anonimowe komentarze. Zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj? Napisz do nas redakcja@barlinek24.pl lub użyj przycisku "Zgłoś administratorowi". Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Redakcja nie odpowiada za treść komentarzy. Prosimy nie podpisywać anonimowych komentarzy z imienia i nazwiska.

Twój komentarz nie został opublikowany? Skorzystaj z fb i komentuj pod postem na naszym profilu B24.