poniedziałek 6 grudnia 2021r.   imieniny: Emilian, Jarema, Mikołaj

Reklama

Agencja Zatrudnienia Efekt Sp. z o.o. Sp.k.

 2×3 SA

Auto Serwis Barlinek

Gomex Krzysztof Goryński

A A A

21 września wczesnym rankiem, z Jeziora Barlineckiego a konkretnie z Plaży Miejskiej, wyłowiono podlegającego ścisłej ochronie gatunkowej puchacza. Zamieszkuje on Puszczę Barlinecką a dlaczego znalazł się w wodzie, nie wiadomo. Jest ptakiem nie posiadającym wrogów naturalnych, więc raczej nie został zaatakowany przez innego drapieżnika.

Z wody wyciągnął do zarządca obiektu, Marek Kurkiewicz, który powiadomił o zaistniałym fakcie Nadleśnictwo Barlinek. Sową zaopiekował się ornitolog z nadleśnictwa, członek Komitetu Ochrony Orłów, Marcin Kaczmarek. Puchacz, jeszcze tego samego dnia, został przetransportowany do Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt w Szczecinie.

REKLAMA

Jak powiedział nam Marcin Kaczmarek, po wstępnych badaniach okazało się, że ptak jest jedynie osłabiony i wygłodzony. Nie odniósł żadnych obrażeń fizycznych i po regeneracji, powróci nad barlineckie lasy. Im szybciej się to stanie, tym lepiej. Puchacz jest ptakiem, tak jak wspomnieliśmy, podlegającym ścisłej ochronie gatunkowej. Nie mógł on więc zostać przewieziony do jednego z barlineckich weterynarzy. Opieką nad dzikimi zwierzętami, zajmują się tylko wyspecjalizowane ośrodki. Dlatego też w tym przypadku, bardzo przydała się wiedza osób podejmujących puchacza z wody.

 

M.Przybylska

 

Foto: Marcin Kaczmarek

barlinek

barlinek

 

Komentarze

Dodaj komentarz


Wpisy wulgarne, zawierające błędy ortograficzne, hejt, kłótnie, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane DUŻYMI LITERAMI), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Nie odpowiadamy na anonimowe komentarze. Zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj? Napisz do nas redakcja@barlinek24.pl lub użyj przycisku "Zgłoś administratorowi". Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Redakcja nie odpowiada za treść komentarzy. Prosimy nie podpisywać anonimowych komentarzy z imienia i nazwiska.

Twój komentarz nie został opublikowany? Skorzystaj z fb i komentuj pod postem na naszym profilu B24.