pldaenfrdeuk


 czwartek 17 stycznia 2019r.   imieniny: Antoni, Jan, Rościsław

Reklama

Image
Król barlineckich łabędzi

Jest bez wątpienia najlepiej i najdłużej monitorowanym łabędziem w Polsce. O jego historii można by pisać książki. Przyszedł na świat w maju 1996 roku na stawie śp. Gintera Hoffmana (staw przy ul. św. Bonifacego). Po raz pierwszy obserwowałem go na stawie 02. czerwca 1996r.

 

Pływał z rodzicami oraz czwórką swojego rodzeństwa. Nie był „brzydkim kaczątkiem” lecz śnieżnobiałą „kuleczką”, czym wyróżniał się wśród pozostałych szarych piskląt. Śnieżnobiały puch oraz cielistojasne łapy, to cechy charakterystyczne dla łabędzia niemego odmiany polskiej. Takie cechy posiadał Albin.

Pierwszą zimę oraz cały 1997 rok ptak, wspólnie z częścią swojej rodziny, spędził na Jeziorze Barlineckim. Był bardzo płochliwy. Dopiero 04. sierpnia 1998r. udało mi się go zaobrączkować. Na jego lewą łapę założyłem obrączkę ornitologiczną nr. AS4389 i nadałem mu imię Albin.

REKLAMA

Albin pływał po naszym jeziorze do 28. listopada 1998 roku, potem odleciał. Rok później, 30 grudnia, został zauważony na Jeziorze Miejskim w Międzychodzie. Odczytu obrączki dokonał mój kolega z Katedry Zoologii Akademii Rolniczej w Poznaniu dr Tadeusz Mizera. Nasz śnieżnobiały bohater powrócił do Barlinka wiosną 2001r. Wtedy też wymieniłem mu mocno zniszczoną obrączkę na nową, o numerze AC0652. Albin miał już pięć lat, więc jako samiec mógł założyć rodzinę. Jeszcze tego samego roku zapoznał swoją pierwszą partnerkę. Była nią Kulejąca Róża (samica kulała na lewą łapę) zaobrączkowana na jeziorze Barlineckim 31. sierpnia 2001 roku.

W 2002r. para wyprowadziła z lęgu trzy pisklęta – samca odmiany zwyczajnej i dwie samice odmiany polskiej. Niestety rok później, 15 stycznia 2003 roku z jeziora wyłowiono martwą Kulejącą Różę. Albin został sam. Jednak wiosną 2004 roku poznał Władysławę, zaobrączkowaną (AS7621) na Jeziorze Barlineckim jako pisklę 17. października 1999r. Para wyprowadziła z lęgu 5 piskląt (2 odmiany polskiej). 27 listopada schwytałem Albina celem kontroli jego wagi. Ptak ważył 14 kg i okazał się najcięższym samcem na Jeziorze Barlineckim. 19. stycznia 2005r. jego dotychczasową partnerkę Władysławę wyłowiłem martwą, dryfującą na lodzie, na „Dzikiej Plaży”.

Image 
Albin z młodym - 2012r.

Trzecią „żonę” Albina, Wiktorię, zaobrączkowałem 13. kwietnia 2005 roku (AC4524). Samica tego dnia tworzyła już parę z Albinem. Ptaki pływały przy „Dzikiej Plaży”. Para we wspomnianym roku nie wybudowała gniazda. Co stało się z Wiktorią nie wiem.

W 2006 roku Albin tworzył już związek z czwartą żoną – Matyldą, zaobrączkowaną na Jeziorze Barlineckim 02. stycznia 2000 roku, jako samicę w drugim roku życia. W tym samym roku ptaki zagnieździły się przy Ośrodku Wypoczynkowym Janowo i wyprowadziły z lęgu 6 piskląt (1 pisklę odmiany polskiej). W roku 2007 para nie miała piskląt, zaś jezioro zasiedliły cztery inne pary. Wtedy też, między samcami, nastąpiły walki o rewiry, zakończone uśmierceniem dwóch samców oraz kilku piskląt.

W 2008 roku Matylda z Albinem wyprowadzili z lęgu tylko jedno pisklę a rok później trzy (2 białe odmiany polskiej). W 2010 roku para prawdopodobnie utraciła lęg (jaja). 25 grudnia 2010 roku przeobrączkowałem Matyldę na nr AH1010. Zniszczona obrączka została ściągnięta.

W nocy z 05-06.01.2011 roku 13-to letnią Matyldę zabito siekierą na pomoście promenady przy ul. Jeziornej. Obiekt był ponoć monitorowany ale tego dnia kamery niby „zamarzły”. 19. stycznia 2011r. otrzymałem z Prokuratury Rejonowej w Myśliborzu zawiadomienie o umorzeniu dochodzenia przed wszczęciem (Ds. 110/11).

Albin „stawia żagle” – stroszy pióra a więc jest ptakiem lęgowym. 28 czerwca na plaży PAM-u poznaję jego piątą żonę, Konstancję, zaobrączkowaną na Jeziorze Barlineckim 19. września 2006r. jako pisklę. Jej rodzicami są Bianka – samica odmiany polskiej (AC1680) oraz Benedykt (AC6018). Sprawdzając kartotekę moich zaobrączkowanych łabędzi, dokonuję sensacyjnego odkrycia. Bianka okazuje się córką Albina, a Konstancja jego wnuczką!

W polskiej ornitologii jeszcze nikt nie udokumentował tak kazirodczego związku. Para wyprowadza jedno pisklę, które niestety ginie.  W 2012 roku na Janowie para wyprowadza z lęgu 5 piskląt (2 odmiany polskiej). 01 lipca na ośrodku trzeci raz przeobrączkowuję Albina (AH1075).

Image
Przeobrączkowuję Albina (AH1075) - 2012r.

31. lipca 2012r. przy promenadzie jeziora przy ul. Jeziornej „spotykają” się dwie pary lęgowe – Albin z Konstancją + dwa pisklęta (skąd ten drugi?) oraz para z Moczkowa Jakub (AC1660) 12-letni samiec oraz Kornelia (AC2442) 12-letnia samica + dwa pisklęta (było 8). Następuje walka samców. Po ok. 10 min. zatapiania Jakuba, cała jego rodzina ucieka w kierunku Moczkowa. 22. października 2012r. Albin pływa po jeziorze z rodziną oraz dwoma pisklętami, które „zabrał” Jakubowi i Kornelii. Ponieważ łabędzie są ptakami terytorialnymi, często dochodzi do bitew między samcami, które kończą się śmiercią słabszej pary i jej piskląt lub tylko przejęciem piskląt przez silniejszą parę.

W roku 2013 Albin i Konstancja nie przystąpiły do lęgu a rok później para ta spłodziła 7 piskląt odmiany zwyczajnej. W roku 2015 para nie miała potomstwa zaś w tym roku dochowali się 5 piskląt (1 biały odmiany polskiej). Do grudnia tego roku przeżyły tylko 2 pisklęta. Łącznie w ciągu 15 sezonów lęgowych, Albin ze swoimi partnerkami wyprowadził z lęgów 36 piskląt w tym 10 odmiany polskiej, które były od pisklęcia śnieżnobiałe i okazywały się samiczkami. 26 piskląt przeżyło pierwszy rok życia a 10 zginęło.

Image 
Albin i Konstancja - 2012r.

Ze Stacji Ornitologicznej w Górkach Wschodnich otrzymałem informację, że samiec AP9499 zaobrączkowany na perzowisku 1993 r. w Ostrowie (woj. wielkopolskie) przez dr Marię Wieloch w latach 1994-2001 tworzył pary z 7 kolejnymi partnerkami. Co było rekordem „uwodzenia”.

Samica z Jeziora Barlineckiego o imieniu Sabrina, została przeze mnie zaobrączkowana 29. sierpnia 1992r. (AP9012) jako ptak w 5 roku życia. Przeżyła 22 lata! (ostatnia obserwacja 28. lipca 2009 roku). Tworzyła pary z 4 partnerami: Kubą, Erykiem Szponiastym, Ryszardem oraz Hubertem.

Image
Sabrina i Hubert                                                Sabrina

Czy łabędzie są sobie wierne? Wszystko zależy od kondycji fizycznej i przywiązania do partnera.

Piotr Adamiok
Polska Grupa Badania Łabędzi

Komentarze  

+1 #2 Guest 2019-01-07 21:15
Również gratuluję,z przyjemnością się czyta.
Cytować | Zgłoś administratorowi
+3 #1 Guest 2017-03-29 11:25
Piękna historia, gratuluję pasji!
Cytować | Zgłoś administratorowi

Dodaj komentarz

Wpisy wulgarne, zawierające kłótnie (tzw. trolling), obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane DUŻYMI LITERAMI), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Nie odpowiadamy na anonimowe komentarze. Nie publikujemy komentarzy z błędami ortograficznymi. Prosimy zaloguj się lub zarejestruj. Rejestracja jest jednoznaczna z akceptacją regulaminu.

Kod antyspamowy
Odśwież