czwartek 11 sierpnia 2022r.   imieniny: Aleksander, Herman, Ligia

Reklama

Auto Serwis Barlinek

Gomex Krzysztof Goryński

MICHALSKI APARTMENTS

A A A
5 1 1 1 1 1 Ocena 5.00 (2)

Kocham kundle i wróble, bo kocham swój kundli świat. Kundli nikt nie prowadza na smyczy, wróbli nie trzyma w klatce ani w ogrodach zoologicznych. Przynajmniej gdzieś tam daleko, w zakamarku duszy mogę pozostać wróblem - pisała w swojej pierwszej książce „Dzienniku lirycznym”. Tych słów pewnie by nie napisała, gdyby nie dzieciństwo, w którym ładowała życiowe akumulatory. Trudne dzieciństwo.

Właśnie dzieciństwo, które spędziła na Podolu w Kopyczyńcach, a także czas wojny, banderowcy, podróż na ziemie zachodnie, przyjazd do Wrocławia, zamieszkanie na Psim Polu i przeżycia z tego okresu, stały się kanwą powieści Iwony Małgorzaty Żytkowiak „Zamknij oczy”, wydanej w 2019 r.

REKLAMA

Dziś, 22 czerwca 2020 r. mijają 4 lata i miesiąc odkąd odeszła Romana Kaszczyc. Wspominaliśmy ją niedawno podczas majowego Święta Polskiej Niezapominajki, a w Jej intencji w kościele pw. NSNMP, odprawiona została msza św. Wspomnijmy Ją kolejny raz.

Roma to poetka, malarka, pisarka, autorka tekstów piosenek, animator życia teatralnego, ceramiczka, dziennikarka związana z Echem Barlinka. Była osobą niepowtarzalną, która swoją pasją i twórczością, zostawiła trwały ślad na barlineckiej ziemi. Gdy była na 4 roku Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Pięknych we Wrocławiu, przez przypadek trafiła do Barlinka, ze studenckim teatrem poezji. Zakochała się w naszym mieście i po ukończeniu tej uczelni w 1962 r. do niego powróciła, by zostać na stałe.

 

barlinek

 

Tu w Barlinku poznała bardzo wielu mieszkańców, wśród których jedną wyjątkową osobę, Iwonę Małgorzatę Żytkowiak. Choć znajomość trwała dość krótko i miała miejsce u schyłku życia Romany, to była bardzo intensywna, wyrazista i owocna. Można śmiało stwierdzić, że „efektem tej znajomości”, jest piękna książka autorstwa Pani Iwony.

W maju 2019r. w kawiarni artystycznej BOK, miało miejsce spotkanie autorskie, na którym pisarka opowiadała o tej niezwykłej znajomości – przyjaźni i o książce. W takich spotkaniach z książką „Zamknij oczy”, Pani Iwona uczestniczyła wiele razy w różnych miastach. Jedno miało miejsce 7 grudnia 2019r. w szczecińskiej Starej Rzeźni. To spotkanie z Panem Krzysztofem Lichtblaumem – „Panem od książek”. Krzysztof Lichtblau jest krytykiem literackim i komiksowym. Doktorantem w Instytucie Polonistyki i Kulturoznawstwa na Uniwersytecie Szczecińskim.

Dzięki obecnej technice, wiele ciekawych wydarzeń zostaje zarejestrowanych i można je odsłuchać, obejrzeć w Internecie. Zapraszam do zobaczenia odcinka programu „Pana od książek”, którego gościem była Iwona Małgorzata Żytkowiak.

Zapraszam do lektury powieści „Zamknij oczy” i oczywiście innych powieści barlinianki. Na rynku wydawniczym w tym roku, ukazała się najnowsza powieść Pani Iwony „O czym Iza całe życie pamięta”. Wydarzenia i historia życia bohaterki związane są z Koszykowym Dworem. Miejsce położone na obrzeżach niewielkiego miasta. Myślę, że miejsce akcji nie stanowi trudnej zagadki.

 

Grzegorz Przybylski 

 

 

Komentarze

+1

Guest

Bardzo lubię Panią Iwonę, chociaż jej osobiście nie znam. Wydaje się ciepłą, dobrą i mądrą osobą. Wysłuchałam wywiadu z dużym zainteresowaniem. Oby jak najwięcej takich ludzi po świecie chodziło. Pozdrawiam Panią serdecznie i życzę wszystkiego, co najlepsze. Hela

Dodaj komentarz


Wpisy wulgarne, zawierające błędy ortograficzne, hejt, kłótnie, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane DUŻYMI LITERAMI), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Nie odpowiadamy na anonimowe komentarze. Zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj? Napisz do nas redakcja@barlinek24.pl lub użyj przycisku "Zgłoś administratorowi". Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Redakcja nie odpowiada za treść komentarzy. Prosimy nie podpisywać anonimowych komentarzy z imienia i nazwiska.

Twój komentarz nie został opublikowany? Skorzystaj z fb i komentuj pod postem na naszym profilu B24.