czwartek 1 grudnia 2022r.   imieniny: Długosz, Edmund, Iwa

Reklama

MICHALSKI APARTMENTS

A A A
2.3333333333333 1 1 1 1 1 Ocena 2.33 (3)

Początek sezonu w wykonaniu drużyny Moje Bermudy Stali Gorzów nie wygląda najlepiej, ale Bartosz Zmarzlik jest coraz skuteczniejszy. Ma już na swoim koncie pierwszy komplet (14+1 w Rybniku) oraz debiut w Indywidualnych Mistrzostwach Europy.

Po nieudanej inauguracji, w której gorzowianie przegrali 41:49 z Fogo Unią Leszno, a Zmarzlik wywalczył 10 punktów i bonus w siedmiu startach, zaliczając przy tym taśmę, chyba już nie ma śladu. Przynajmniej w wykonaniu mistrza świata, ponieważ klub z Gorzowa Wielkopolskiego nadal nie prezentuje się tak, jak zapowiadano przed sezonem.

REKLAMA

W drugiej kolejce żółto-niebiescy pojechali do Lublina, gdzie ulegli aż 37:53 miejscowemu Motorowi. W tym pojedynku 25-latek z Kinic zdobył już 14 punktów (w 7 startach), wygrywając przy tym trzy wyścigi. To znaczna poprawa, bo tydzień na własnym torze wcześniej zwyciężył zaledwie raz. 

- Na początku nieco się męczyłem z ustawieniami. Potem już odzyskałem radość na motocyklu, szybkość. Pomału poprawiam to wszystko. W ostatnich biegach miałem dużą satysfakcję i pewnie się czułem na motocyklu - mówił po tym meczu aktualny mistrz świata.

Tydzień później gorzowianie udali się do Rybnika na mecz z miejscowym ROW-em, który w teorii miał być outsiderem ligi. Beniaminek już przed startem ligi był skazywany na pożarcie, jednak na torze było to bardzo ciekawe i wyrównane spotkanie. Zmarzlik pokazywał się z najlepszej strony, zdobył płatny komplet (14+1), ale Stal i tym razem nie wygrała. Choć po 13. biegu, w którym para Thomsen-Zmarzlik wygrała 5:1, to gorzowianie byli na prowadzeniu. Ostatecznie jednak gospodarze cieszyli się z triumfu. Do tej wygranej przyczynił się także Kamil Nowacki, junior, który został wypożyczony z Gorzowa. Nowacki w tym meczu wygrał bardzo ważny wyścig, w którym startował osamotniony po wykluczeniu Kacpra Woryny.

- Gospodarze dobrze przygotowali nawierzchnię na ten mecz. Niestety przegraliśmy i jesteśmy tak na dobrą sprawę bardzo zawiedzeni. Ogrom pracy wykonaliśmy jako zespół, ale nie udało nam się wygrać w Rybniku. Jeszcze wiele pracy przede mną. Na pewno jest już troszkę lepiej niż w tych dwóch pierwszych spotkaniach ligowych. Cały czas wraz z moim teamem pracujemy nad tym, aby ta moja jazda wyglądała z meczu na mecz lepiej. Z każdego występu staramy się wyciągać odpowiednie wnioski. W niedzielę się udało. Mój wynik indywidualny jest bardzo dobry, ale niestety nasz zespół przegrał kolejne spotkanie. Jako kapitan bardzo przeżywam tę porażkę. Do zwycięstwa w Rybniku naprawdę niewiele nam zabrakło - przyznał Zmarzlik na swojej oficjalnej stronie.

Stal po trzech kolejkach była na dnie tabeli, jako jedyna drużyna bez zwycięstwa. A w kolejnej serii spotkań do Gorzowa Wielkopolskiego przyjechał Włókniarz Częstochowa, który na swoim koncie miał komplet punktów. Gorzowianie wzmocnieni Jackiem Holderem z Apatora Toruń zaczęli wyjątkowo skuteczni. Po podwójnej wygranej pary Holder-Zmarzlik było już nawet 25:17. I wydawało się, że Stal zmierza po pierwsze w sezonie zwycięstwo, a Bartek w trzech startach stracił tylko punkt. Jednak po 10. wyścigu doszło do awarii prądu, zapaliła się rozdzielnia na stadionie i mecz został przerwany. Jak na razie nie wiadomo jaka będzie decyzja ekstraligi, ale są trzy możliwości: albo mecz zostanie zaliczony i wtedy Stal będzie się cieszyła z wygranej, albo zostanie orzeczony walkower na korzyść ekipy z Częstochowy. Ostatnia możliwość to ponowne rozegranie tego pojedynku. Decyzja zapadnie prawdopodobnie po weekendzie.

Po czterech meczach w PGE Ekstralidze przyszła kolej na turniej indywidualny. Bartosz Zmarzlik dostał zaproszenie i tzw. "dziką kartę" na pierwszy turniej Indywidualnych Mistrzostw Europy, które w sobotę rozpoczynały swój cykl w Toruniu. 25-latek z Kinic rozpoczął od wygranej dobrze wykorzystując pierwsze pole startowe. Później było nieco gorzej. Toruński tor był wyjątkowo twardy i ciężko było wyprzedzać na dystansie, a to lubi najbardziej Zmarzlik. Tym razem musiał się nieco bardziej męczyć. Ostatecznie zdobył 10 punktów w serii zasadniczej i miał szansę na awans do finału przez bieg barażowy. W nim jednak do mety dojechał trzeci po walce z Mikkelem Michelsenem i zakończył swój udział. Ostatecznie zajął piąte miejsce.

- Wziąłem czwarte pole po równaniu, może niepotrzebnie. Zawsze pierwsza myśl jest najlepsza, tak zdecydowałem. Nieźle było ze startu, potem zamieszanie w pierwszym łuku. Dostałem trochę błota i zostałem. Turniej oceniam na "czwórkę", bo cały czas czegoś szukam. Pracujemy z teamem, żeby było coraz lepiej. SEC to bardzo wysoki poziom. Tor dość specyficzny jak na Toruń. Fajne zawody, na pewno jakiś pozytyw z tego wyniosę - mówił po zawodach w Toruniu.

 

Dawid Lis

 

 

II kolejka PGE Ekstraligi:

Motor Lublin - Moje Bermudy Stal Gorzów 53:37

 

Motor Lublin - 53 pkt.

  1. Grigorij Łaguta - 9+1 (1,3,3,2*,t)
  2. Paweł Miesiąc - 4+2 (0,2*,2*,0)
  3. Jarosław Hampel - 13+1 (3,2*,3,3,2)
  4. Matej Zagar - 9+1 (1*,3,1,3,1)
  5. Mikkel Michelsen - 11 (2,2,3,1,3)
  6. Wiktor Lampart - 6+1 (3,1,2*,0)
  7. Wiktor Trofimow jr - 1 (1,0,0)
  8. Oskar Bober - nie startował

Moje Bermudy Stal Gorzów - 37 pkt.

  1. Krzysztof Kasprzak - 6 (2,3,0,1,0,-)
  2. Szymon Woźniak - 1 (0,0,1,0,-,-)
  3. Niels Kristian Iversen - zastępstwo zawodnika
  4. Anders Thomsen - 10+2 (2*,1,1,1,2*,2,1)
  5. Bartosz Zmarzlik - 14 (3,0,1,2,2,3,3)
  6. Rafał Karczmarz - 6+1 (2,3,0,1*,0)
  7. Mateusz Bartkowiak - 0 (0,0,-)
  8. Wiktor Jasiński - nie startował

Biegi Bartka:

  1. (68,88) Zmarzlik, Michelsen, Zagar, Woźniak - 3:3 - (11:7)
  2. (68,85) Zagar, Hampel, Thomsen, Zmarzlik - 5:1 - (17:13)
  3. (68,41) Łaguta, Miesiąc, Zmarzlik, Bartkowiak - 5:1 - (24:18)
  4. (68,28) Hampel, Zmarzlik, Zagar, Karczmarz - 4:2 - (38:22)
  5. (68,19) Hampel, Zmarzlik, Karczmarz, Trofimow jr - 3:3 - (46:26)
  6. (68,60) Zmarzlik, Thomsen, Michelsen, Miesiąc - 1:5 - (47:31)
  7. (67,75) Zmarzlik, Hampel, Thomsen, Lampart (Łaguta - t) - 2:4 - (53:37)

 

III kolejka PGE Ekstraligi:

PGG ROW Rybnik - Moje Bermudy Stal Gorzów 46:44

 

PGG ROW Rybnik - 46 pkt

  1. Vaclav Milik - 8+1 (1,2,1,2,2*)
  2. Mateusz Szczepaniak - 3+1 (2,1*,-,-,-)
  3. Andrzej Lebiediew - zastępstwo zawodnika
  4. Siergiej Łogaczow - 8+3 (2,2*,2,1*,1*)
  5. Kacper Woryna - 8 (1,2,2,w,1,2)
  6. Mateusz Tudzież - 3+2 (1,1*,1*)
  7. Kamil Nowacki - 3 (0,0,3)
  8. Robert Lambert - 13+1 (3,3,3,1*,0,3)

Moje Bermudy Stal Gorzów - 44 pkt

  1. Krzysztof Kasprzak - 9 (0,3,2,3,1)
  2. Szymon Woźniak - 3 (d,1,0,2,0)
  3. Anders Thomsen - 8 (2,0,3,3,0)
  4. Niels Kristian Iversen - 1 (0,1,0,-)
  5. Bartosz Zmarzlik - 14+1 (3,3,3,2*,3)
  6. Rafał Karczmarz - 6 (3,3,0,0)
  7. Wiktor Jasiński - 3+1 (2*,0,1)
  8. Mateusz Bartkowiak - ns

Biegi Bartka:

  1. (66,64) Zmarzlik, Łogaczow, Woryna, Woźniak (d3) - 3:3 - (8:10)
  2. (66,91) Zmarzlik, Milik, Szczepaniak, Jasiński - 3:3 - (21:21)
  3. (68,00) Zmarzlik, Łogaczow, Lambert, Karczmarz - 3:3 - (31:29)
  4. (67,44) Thomsen, Zmarzlik, Woryna, Lambert - 1:5 - (38:40)
  5. (68,00) Zmarzlik, Woryna, Łogaczow, Thomsen - 3:3 - (46:44)

 

IV kolejka PGE Ekstraligi:

Moje Bermudy Stal Gorzów - Eltrox Włókniarz Częstochowa

Moje Bermudy Stal Gorzów - 32 pkt.

  1. Bartosz Zmarzlik - 7+1 (2,2*,3)
  2. Jack Holder (gość) - 5 (2,3,0)
  3. Krzysztof Kasprzak - 1+1 (1*,0,-)
  4. Szymon Woźniak - 5 (2,1,2)
  5. Anders Thomsen - 5+1 (1*,3,1)
  6. Wiktor Jasiński - 3+2 (2*,1*,0)
  7. Rafał Karczmarz - 6+2 (3,2*,1*)
  8. Marcus Birkemose - NS

Eltrox Włókniarz Częstochowa - 28 pkt.

  1. Jason Doyle - 6 (3,1,2)
  2. Rune Holta - 4+1 (3,0,1*)
  3. Fredrik Lindgren - 4+2 (0,2*,2*)
  4. Paweł Przedpełski - 9 (3,3,3)
  5. Leon Madsen - 4 (0,1,3)
  6. Jakub Miśkowiak - 1 (1,0,0)
  7. Mateusz Świdnicki - 0 (0,0)
  8. Bartłomiej Kowalski - NS

Biegi Bartka:

  1. (59,49) Doyle, Zmarzlik, Kasprzak, Lindgren - 3:3 - (3:3)
  2. (60,25) Holder, Zmarzlik, Madsen, Świdnicki - 5:1 - (25:17)
  3. (60,47) Zmarzlik, Doyle, Holta, Holder - 3:3 - (29:25)

 

I runda TAURON Speedway Euro Championship

  1. Leon Madsen (Dania) - 12 (3,3,0,2,1,3) - 1. miejsce w finale
  2. Robert Lambert (Wielka Brytania) - 14 (2,1,3,3,3,2) - 2. miejsce w finale
  3. Nicki Pedersen (Dania) - 14 (3,3,2,3,2,1) - 3. miejsce w finale
  4. Bartosz Smektała (Polska) - 11 (2,3,2,1,3,0) - 4. miejsce w finale
  5. Bartosz Zmarzlik (Polska) - 10 (3,2,1,1,3) - 3. miejsce w barażu
  6. Mikkel Michelsen (Dania) - 10 (1,2,3,3,1) - 4. miejsce w barażu
  7. Timo Lahti (Finlandia) - 8 (0,2,3,2,1)
  8. Kacper Woryna (Polska) - 8 (1,2,3,w,2)
  9. Grigorij Łaguta (Rosja) - 7 (3,0,2,0,2)
  10. Krzysztof Kasprzak (Polska) - 7 (2,1,1,1,2)
  11. David Bellego (Francja) - 6 (0,3,2,1,0)
  12. Vaclav Milik (Czechy) - 6 (t,0,1,2,3)
  13. Andriej Kudriaszow (Rosja) - 5 (1,1,0,3,0)
  14. Kai Huckenbeck (Niemcy) - 3 (0,1,0,2,0)
  15. Michael Jepsen Jensen (Dania) - 3 (2,0,1,0,u)
  16. Peter Ljung (Szwecja) - 1 (0,0,0,0,1)
  17. Igor Kopeć-Sobczyński (Polska) - 1 (1)
  18. Karol Żupiński (Polska) - ns

Biegi Bartka:

  1. Zmarzlik, Lambert, Michelsen, Lahti
  2. Smektała, Zmarzlik, Kasprzak, Jensen
  3. Woryna, Bellego, Zmarzlik, Kudriaszow
  4. Pedersen, Milik, Zmarzlik, Ljung
  5. Zmarzlik, Łaguta, Madsen, Huckenbeck

Baraż: Smektała, Madsen, Zmarzlik, Michelsen

 

 

Dodaj komentarz


Wpisy wulgarne, zawierające błędy ortograficzne, hejt, kłótnie, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane DUŻYMI LITERAMI), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Nie odpowiadamy na anonimowe komentarze. Zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj? Napisz do nas redakcja@barlinek24.pl lub użyj przycisku "Zgłoś administratorowi". Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Redakcja nie odpowiada za treść komentarzy. Prosimy nie podpisywać anonimowych komentarzy z imienia i nazwiska.

Twój komentarz nie został opublikowany? Skorzystaj z fb i komentuj pod postem na naszym profilu B24.