BORNE FURNITURE Sp. z o.o.

 

BORNE FURNITURE Sp. z o.o.


 niedziela 29 stycznia 2023r.   imieniny: Franciszek, Hanna, Zdzisław

Reklama

Bimex/Lewiatan Barlinek

A A A
0 1 1 1 1 1
Image
Taniec towarzyski
Taniec towarzyski może być wspaniałą formą relaksu i odpoczynku w gronie przyjaciół, znajomych, a także osób, które akurat poznaliśmy na przyjęciu. Podobnie jak w każdej sferze życia, również i tu obowiązują pewne kanony zachowania, które możemy określić mianem etykiety. Znajomość niniejszych zasad, może nas uratować od szeregu pomyłek, gaf, czyli tzw. faux- pas.

Taniec towarzyski, to taniec dwojga ludzi, kobiety i mężczyzny, którzy razem tworzą parę. Taniec towarzyski możemy podzielić na tańce standardowe (walc angielski, walc wiedeński, tango, foxtrot, quickstep) i tańce latynoamerykańskie (cha-cha, samba, rumba, jive, pasodoble, salsa, mambo, rock’n’roll).

Najważniejsza zasada w tańcu, to przede wszystkim dobrze się bawić. Wydawałoby się, że jest to rzecz łatwa, lecz wbrew pozorom wcale tak nie jest. Dobrze się bawić, nie oznacza, że tylko jedna osoba ma być zadowolona i uśmiechnięta. Pamiętajmy, że taniec nie znosi egoizmu, to para (partner i partnerka) muszą być z niego zadowoleni. To właśnie para jest „święta” na parkiecie i nic jej w tańcu nie może przeszkadzać. Należy wiedzieć, że w czasie, kiedy pary tańczą, nie można przechodzić przez środek sali, zaczepiać tańczących, ani z nimi rozmawiać, gdyż to powoduje wybicie z rytmu tancerzy, a także może być przyczyną groźnych upadków czy potknięć tańczących. Zawsze chodzimy wzdłuż krawędzi lub z boku parkietu! Dopiero, gdy taniec się skończy, możemy na krótką chwilę wejść na parkiet, aby przekazać np. ważną informację.

Image 

Panowie proszą Panie! 
Zaproszenie do tańca jest chyba podstawowym wyznacznikiem kultury mężczyzny. Należy pamiętać, że zawsze partner prosi do tańca, nigdy partnerka! (Oczywiście bywają wyjątki, np. wtedy gdy osoby świetnie się znają, mąż- żona. Wówczas z uwagi na ich głęboką więź, niektóre konwenanse nie warto traktować zbyt poważnie.)

Chcąc poprosić o taniec, musimy być pewni, że dobrze wyglądamy, tzn. nie mamy wyciągniętej koszuli, jesteśmy uczesani, mamy czyste ręce i świeży oddech. Wydaje się, że są to rzeczy oczywiste, ale jakże często pomijane i umniejszane (wesela). Jeżeli zabiegamy o taniec z kobietą zamężną, powinniśmy najpierw zawrócić się z prośbą do jej męża. Gdy ten wyrazi zgodę, wówczas prosimy damę. Samo pytanie winno być zadane pewnie, lecz miękko. Kobiety nie lubią mężczyzn „ślamazarnych”, którym z trudem przychodzi wyrażenie własnej woli. Krótko mówiąc panowie, musimy być jak „spod  igły”, zawsze pewni i szarmanccy.

Podczas tańca nie patrzymy pod nogi! To pierwszy błąd, który mówi, że ignorujemy partnerkę i potwierdza bark umiejętności tanecznych. Starajmy się, zatem patrzeć na kobietę, zabawiać ją od czasu do czasu rozmową (w zależności do rodzaju tańca). Jeżeli nadepniemy na stopę partnerki, nie przejmujmy się zanadto, gdyż i najlepszym się zdarzają takie wypadki. Po prostu przeprośmy i tańczmy dalej. Pamiętajmy, że w tańcu zdarzają się różne potknięcia i kolizje z innymi parami, mężczyzna zatem oprócz tego że prowadzi w parze, musi zadbać o bezpieczeństwo partnerki, która jest ozdobą pary. Przez bezpieczeństwo mam na myśli „obijanie się” o inne pary. Dobrą radą dla partnera w takiej sytuacji jest, aby w momencie nieuchronnego zderzenia z tańczącymi, obrócić się z partnerką o 180 stopni, wówczas ewentualne otarcie przyjmie na siebie tylko partner. Generalnie jednak musimy zapobiegać wszelkim takim zdarzeniom, aby taniec sprawiał przyjemność. Dlatego o dużym szczęściu może mówić kobieta, której partner potrafi tańczyć, gdyż oprócz wzajemnej przyjemności z tańca, ma pewność, że jej mężczyzna umie przewidywać ewentualne zagrożenia na parkiecie i w trudnych tanecznie sytuacjach może na niego liczyć.

REKLAMA

Gdy taniec dobiegł końca, nie wolno zapomnieć o odprowadzeniu partnerki na jej miejsce i podziękowaniu. Czasami zdarza się, że panowie całują w rękę kobiety przed i po tańcu. Moim zdaniem ten zwyczaj, choć stary, powoli zanika, ponieważ nie każda dama z zachwytem patrzy na potencjalnego partnera, który kończąc jeść kolację, zamierza uczcić kobietę tym gestem.

Na koniec kilka dobrych rad zarówno dla pań i panów.
Jeżeli ktoś nie potrafi tańczyć, niech się nie zraża i jak najszybciej zapisze na kurs tańca towarzyskiego. Tam pod okiem profesjonalistów szybko zdobędzie taneczne szlify.

Drogie Panie, jeżeli proszą was do tańca panowie, którzy mają kłopoty za utrzymaniem równowagi (wesela), grzecznie im podziękujcie, podając bezpośrednią przyczynę waszej odmowy. Panowie muszą wiedzieć, dlaczego nikt z nimi nie chce tańczyć i szybko wytrzeźwieć na świeżym powietrzu. W przeciwnym razie drogie Panie, to wy będziecie prowadzić w parze, będziecie tzw. „podpórkami” dla  swoich partnerów, nie mówiąc już o doznaniach zapachowych.

Podobna sytuacja ma się z natrętnymi „amantami” i „królami parkietu”, którzy myślą, że tańczą lepiej niż ktokolwiek inny, a w rzeczywistości taniec z nimi to walka o życie, gdzie na każdym miejscu trzeba uważać aby taki „tancerz” nie poszarpał i nie zniszczył sukni, nie mówiąc już o podeptanych butach i zszarganych nerwach.

Image

Jeżeli po prostu nie mamy ochoty na taniec, należy zawsze mówić o tym otwarcie, pamiętając zawsze o dobrym wychowaniu, gdyż na tańcach dość szybko wychodzą na jaw braki w kulturze.
Miejmy też na uwadze główną zasadę towarzyską, mówiącą że jeżeli para razem idzie na tańce, razem musi wrócić, nigdy osobno!

Zwracam się z apelem do panów, aby nigdy do czarnych butów nie ubierali białych skarpetek! Na tańce zawsze należy zabierać ze sobą czarne buty (buty na obcasie od garnituru), czarne skarpetki i spodnie np. od garnituru. Garderobę tą uzupełnia dobrze wyprasowana koszula, pasek do spodni i woda toaletowa bądź perfumowana.

Przemysław Szydłowski

- Jeżeli czytelnicy Barlinek24 mają jakiekolwiek pytania dot. zasad dobrego wychowania, postaram się w miarę  możliwości  odpowiedzieć na nie na łamach naszego portalu. 
- Następny artykuł zostanie poświęcony zasadom jakie rządzą obdarowywaniem  prezentami  i kwiatami.

Foto: Jacek Słomka

Konkurs Tańca Towarzyskiego w Lipianach

Dodaj komentarz


Wpisy wulgarne, zawierające błędy ortograficzne, hejt, kłótnie, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane DUŻYMI LITERAMI), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Nie odpowiadamy na anonimowe komentarze. Zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj? Napisz do nas redakcja@barlinek24.pl lub użyj przycisku "Zgłoś administratorowi". Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Redakcja nie odpowiada za treść komentarzy. Prosimy nie podpisywać anonimowych komentarzy z imienia i nazwiska.

Twój komentarz nie został opublikowany? Skorzystaj z fb i komentuj pod postem na naszym profilu B24.