pldaenfrdeuk
Serwis informacyjny mieszkańców Barlinka i okolic

 

 


 środa 27 stycznia 2021r.   imieniny: Ilona, Julian, Przybysław

Reklama

A A A
4.5 1 1 1 1 1 Ocena 4.50 (8)

Barlinek rozkwit powojennej turystyki, odczuł w latach sześćdziesiątych. Co roku miasto odwiedzały kolonie, obozy, turyści zarówno polscy jak i zagraniczni. Pomimo pewnych chwilowych, zrozumiałych dla tych czasów braków, wakacje raczej należało zaliczyć do udanych. Zastanawialiście się czego mogło brakować?

 

REKLAMA

Jak pisał w latach 70-tych Lech Sarosiek, autor jednego z artykułów dotyczących turystyki w Barlinku, zmian potrzeba wiele. Gastronomia – ówczesna skromna baza restauracji, nie była w stanie podołać obecnym potrzebom. Konieczne są lokale folklorystyczne, wyglądające atrakcyjnie, pięknie wyposażone, posiadające regionalną kuchnię. Autor zwrócił również uwagę na fakt, że brakuje atrakcyjnego obiektu letniego, umiejscowionego na jednej z wysp Jeziora Barlineckiego. Gości do tego miejsca dowoziłby oczywiście statek. Konieczna też byłaby winiarnia w jakiejś starej kamienicy a jeden z domów można by było zaadoptować na gospodę „Pod gąsiorem” z wywieszoną na zewnątrz, kutą w metalu tablicą. Specjalnością gospody będzie oczywiście gęsina.

 

barlinek

 

Kolejnym punktem jest brak bazy noclegowej. Konieczne jest więc wybudowanie nowoczesnego hotelu z salą konferencyjno – bankietową i pracownią cukierniczą. Brakuje campingu i schroniska szkolnego. Barlinek powinien być przyozdobiony zielenią i elementami ceramicznym. Niektóre z tych planów udało się ziścić. Lech Sarosiek pisał o stateczku pływającym po jeziorze – jest, o powołaniu informacji turystycznej – jest, o wypożyczalni sprzętu pływającego – też są. Zwrócił także uwagę na to, iż Barlinek potrzebuje basenu pływackiego i kręgielni oraz własnego pamiątkarstwa w postaci m.in. wykorzystywanych i obrabianych na cele pamiątek, odpadów z zakładów drzewnych.

 

barlinek

 

Tyle o historii, planach i turystyce. Dziś nie trzeba o niej wiele mówić, bowiem nasze miasto odwiedzają co roku tłumy turystów. Zarówno z Polski jak i z zagranicy. Dziś mamy stateczek, plażę, wypożyczalnie sprzętu pływackiego, korty, boiska i blisko 1000 miejsc noclegowych.

 

Źródło: kroniki Cz. Paśnika, „Jantarowe szlaki” maj 1975 r.

M.Przybylska

 

WYPOCZYNEK SPRZED LAT - CZ. II  >>>

 

 

Komentarze

Dodaj komentarz


Wpisy wulgarne, zawierające błędy ortograficzne, kłótnie, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane DUŻYMI LITERAMI), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Nie odpowiadamy na anonimowe komentarze. Prosimy zaloguj się lub zarejestruj. Rejestracja jest jednoznaczna z akceptacją regulaminu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - napisz do nas . lub użyj przycisku "Zgłoś administratorowi". Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Redakcja nie odpowiada za treść komentarzy.